Prezydent Krakowa Jacek Majchrowski powtórzył w czwartek, że w trakcie długiego majowego weekendu, zdecyduje, czy będzie ubiegał się o reelekcję. Jak ocenił, Małgorzata Wassermann jest "znacznie lepszym kandydatem, niż inni, którzy się systematycznie zgłaszają".
W czwartek prezes Prawa i Sprawiedliwości Jarosław Kaczyński ogłosił kandydatów Zjednoczonej Prawicy na prezydentów miast; w Krakowie kandydować będzie Małgorzata Wassermann. Wśród oficjalnie ogłoszonych kandydatów w wyborach na prezydenta Krakowa są także Grzegorz Filipek (Nowoczesna) i Konrad Berkowicz (partia Wolność).
Majchrowski, który jest prezydentem Krakowa czwartą kadencję, nie zdecydował jeszcze, czy będzie się ubiegał o reelekcję. Jak powiedział w czwartek dziennikarzom, swoją decyzję ma ogłosić w tygodniu następującym po długim weekendzie majowym.
"Muszę mieć chwilę spokoju, żeby to wszystko przemyśleć. Dokonuję analizy SWOT (metoda analizy uwzględniająca słabe i mocne strony oraz szanse i zagrożenia – PAP) – wszystkie za i przeciw" - powiedział prezydent miasta.
Majchrowskiego popiera PSL i jest gotowa poprzeć PO. Poparcie jego kandydatury – o ile zdecyduje się wystartować – zapowiedział w połowie kwietnia także szef małopolskich struktur SLD Ryszard Śmiałek.
Majchrowski pytany przez dziennikarzy o te poparcia odparł, że jeżeli podejmie decyzję o kandydowaniu, to będzie się zastanawiał nad ewentualnymi koalicjami.
PAP/Teresa Gut/jgk