Odwołany ze stanowiska dyrektor Zarządu Transportu Publicznego w Krakowie jeszcze przez trzy miesiące będzie tam pracował. Choć prezydent Aleksander Miszalski ogłosił odwołanie Łukasza Franka ponad tydzień temu, dopiero wczoraj wręczył podwładnemu wypowiedzenie umowy o pracę.
Wcześniej Łukasz Franek był na urlopie i to w jego trakcie otrzymał telefon z wiadomością o swojej dymisji. Wczoraj krakowskie media opublikowały film, na którym widać powrót Łukasza Franka do pracy w ZTP, jest witany oklaskami przez pracowników. Pojawiło się więc mnóstwo pytań o to, czy i w jaki sposób miasto rozwiązało umowę z byłym już dyrektorem.
Zaskakująca zmiana w Krakowie. Łukasz Franek już nie jest szefem ZTP
W środę, 18 lutego, został rozwiązany stosunek pracy z dyrektorem Łukaszem Frankiem ze względu na trzymiesięczny okres wypowiedzenia. Jego obecna umowa przestaje obowiązywać z końcem maja tego roku, a do tego czasu Łukasz Franek nie pełni funkcji dyrektora. Posiadane przez niego pełnomocnictwa i upoważnienia zostały odwołane
- odpowiada Joanna Krzemińska, rzeczniczka prezydenta Krakowa.
W trakcie trzymiesięcznego okresu wypowiedzenia Łukasz Franek będzie szeregowym pracownikiem Zarządu Transportu Publicznego. Obowiązki dyrektora jednostki pełni, jak wcześniej, dotychczasowa zastępczyni Magdalena Musiał.
Prezydent Krakowa zapowiada zmiany w strefie płatnego parkowania. Chodzi o postój w niedzielę