Wtorek, 27 paź 0 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Wielka korekta Strefy Czystego Transportu. Alarm Smogowy: panika nie jest dobrym doradcą

Zapowiedź „wielkiej korekty” strefy czystego transportu w Krakowie – w cieniu referendum – budzi obawy organizacji antysmogowych. Czy miasto wycofa się z dotychczasowych rozwiązań? O błędach komunikacyjnych, potrzebnych zmianach i braku wsparcia ze strony rządu mówi Andrzej Guła, prezes Polskiego Alarmu Smogowego.

Wielka korekta Strefy Czystego Transportu. Alarm Smogowy: panika nie jest dobrym doradcą
Fot. Emilia Wietecha

Dlaczego warto przeczytać tę rozmowę?

  • Wyjaśnia, jakie konkretne korekty w strefie czystego transportu są konieczne.

  • Pokazuje, gdzie – zdaniem ekspertów – popełniono błędy komunikacyjne.

  • Tłumaczy, dlaczego uchwała antysmogowa zakończyła się sukcesem, a SCT wywołała konsternację.

  • Odpowiada na pytanie, czy referendum może doprowadzić do „rozmontowania” strefy.

Posłuchaj rozmowy

Korekty są potrzebne – ale nie demontaż

Alarm wyraża zaniepokojenie zapowiedzią zmian w strefie czystego transportu. Może zamiast się niepokoić, zaproponują państwo konkretne ulepszenia?

Będą zmiany w SCT. Prezydent Krakowa reaguje na uwagi

Radio Kraków

Wskazywaliśmy, że korekty będą konieczne – to naturalne przy tak dużym projekcie. Wraz z wdrażaniem pojawiają się doświadczenia i widać, które elementy wymagają poprawy. Zwracaliśmy uwagę choćby na dojazd do parkingów Park and Ride. W Krakowie jest ich dziesięć, a dostęp w ramach strefy zapewniony jest tylko do dwóch – przy Górce Narodowej i w Mydlnikach. W Swoszowicach znak strefy stoi kilkaset metrów przed parkingiem. To sytuacja absurdalna. Takie kwestie trzeba skorygować, podobnie jak definicję mieszkańca czy dostęp do placówek medycznych – zgodnie z wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.

Czy miasto konsultowało zapowiadaną wielką korektę z organizacjami społecznymi?

Na razie o tej „wielkiej korekcie” dowiedzieliśmy się z mediów. Nie wiemy, co dokładnie oznacza, wiemy tylko, że zmiany mają być przedstawione w ciągu dwóch tygodni.

Czy w obliczu referendum istnieje ryzyko wycofywania się z obecnych przepisów?

Mam nadzieję, że nie będziemy mieli do czynienia z rozmontowaniem strefy. Kontekst ostatnich decyzji – w tym zwolnienia dyrektora Franka – wskazuje, że działania są podyktowane groźbą referendum. W mieście zapanowała panika, a panika nie jest dobrym doradcą. Będziemy monitorować zapowiadane zmiany i uczestniczyć w konsultacjach. Strefa jest potrzebna, by chronić zdrowie i życie mieszkańców przed zanieczyszczeniami z transportu.

Kozioł ofiarny?

Wokół zwolnienia dyrektora ZTP pojawiły się różne opinie. Czy to decyzja merytoryczna?

Prezydent wypowiadał się o dyrektorze Franku w superlatywach. Każdy popełnia błędy – ja, pan redaktor, prezydent. Ale czy to był powód zwolnienia? Sytuacja jest ewidentna: stał się kozłem ofiarnym w wyniku paniki wywołanej groźbą referendum.

Władze miasta tłumaczą, że obowiązek wprowadzenia strefy wynika z przepisów przyjętych przez poprzedni rząd.

To dla mnie niezrozumiałe. Od polityka oczekuję odwagi i jasnego komunikowania decyzji. Trzeba odpowiedzieć na pytanie: po co jest Strefa Czystego Transportu? Jakie przyniesie korzyści zdrowotne? Tego zabrakło. W przypadku uchwały antysmogowej komunikacja była konsekwentna – pokazano sens i efekty. Dziś oddychamy lepszym powietrzem. Przy SCT zabrakło spójnego przekazu i mieszkańcy byli zdezorientowani.

Jak to się stało, że zakaz używania paliw stałych udało się wprowadzić, a przy mniej restrykcyjnej SCT pojawiły się problemy?

Kluczowa była komunikacja, ale też wsparcie państwa. Przy uchwale antysmogowej udało się przekonać rząd do wsparcia – powstał program KAWKA finansujący wymianę kotłów. Przy SCT takiego wsparcia zabrakło. Mimo że obowiązek wprowadzenia stref wynika z ustawy, Kraków został z problemem sam. Apel do premiera o wsparcie infrastruktury transportowej nie przyniósł efektu.

Ekspert: Jako Warszawiak zazdroszczę Krakowowi dobrze przygotowanej SCT

Patryk Kubiak

Apel Alarmu Smogowego

O co zaapelują państwo do władz Krakowa w związku z zapowiadaną korektą?

O konieczne poprawki – jak dostęp do parkingów Park and Ride – ale też o konsekwentne wdrażanie strefy. Potrzebujemy jej dla ochrony zdrowia i życia mieszkańców.

Komentarze

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

  • Przez ponad 200 lat uważano go za kopię. Sensacyjne odkrycie na Wawelu

    Gabriela Koziara

Najnowsze

  • Urząd Miejski w Wojniczu już w nowej siedzibie. Przeprowadzka opóźniła się o kilka miesięcy

  • Wenecja 1 – odrestaurowana kamienica ze strefą wellness w Krakowie

  • Osada Czorsztyn odzyska blask. Ruszyła rewitalizacja zabytkowego kompleksu

  • Czy Europa wraca do najciemniejszych czasów XX wieku? Konstanty Gebert: „Powracają nastroje w innych kostiumach”

  • Koniec z niebezpiecznym skrzyżowaniem w Zembrzycach? Powstanie rondo turbinowe

  • W Zakopanem wrze wokół obwodnicy. "Drogę będę miała pod salonem"