Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kwiaciarki z Rynku Głównego chcą wpisu na listę niematerialnego dziedzictwa

Wpisanie handlu kwiatami na Rynku Głównym w Krakowie na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego pomogłoby zachować tradycję – przekonują krakowskie kwiaciarki, które od pokoleń sprzedają kwiaty w rejonie pomnika Mickiewicza.

Posłanka Daria Gosek-Popiołek (Lewica) oraz radna Krakowa Agnieszka Łętocha (KO) zapowiedziały, że będą podejmować starania na rzecz wpisania działalności krakowskich kwiaciarek na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego, prowadzoną przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Posłanka poinformowała, że wniosek o wpis jest obecnie konsultowany w Narodowym Instytucie Dziedzictwa.

"Zależy nam, żeby ten proces był szybki skuteczny" – mówi Gosek-Popiołek i zwraca się z prośbą do wszystkich o nadsyłanie starych zdjęć, zrobionych przy straganach krakowskich kwiaciarek. "Potrzebujemy tej dokumentacji, by pokazać, jak bardzo krakowskie kwiaciarki wrosły w tkankę społeczną Krakowa".

Jedna z krakowskich tradycji przerwana. Kwiaciarki nie złożyły życzeń Adasiowi

Radio Kraków

Polityczki podjęły starania w związku z propozycją miasta Krakowa, żeby zmienić zasady dzierżawy targowiska kwiaciarek na Rynku i przejść na model przetargowy. Oznaczałoby to – według radnej KO – komercjalizację tradycji krakowskich kwiaciarek. W wyniku przetargu każda firma mogłaby ubiegać się o prowadzenie handlu kwiatami. Obecnie zaś stoiska prowadzą kontynuatorzy rodzinnych tradycji sprzedaży w tym miejscu: spółki Kwiaciarki Krakowskie Renata Zgałat-Łozińska i Wspólnicy Spółka Jawna.

Kwiaciarka Renata Zgałat-Łozińska, która od 25 lat handluje kwiatami na Rynku i reprezentuje trzecie pokolenie krakowskich kwiaciarek, ocenia, że wpis na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego pomógłby zachować tradycję. Jak zaznaczyła, praca w tym miejscu nie jest interesem, ale zamiłowaniem. Przypomniała ważne chwile w historii kwiaciarek – m.in. witanie papieża Jana Pawła II i księcia Karola (obecnie króla Karola III). Jej zdaniem, nowy, inny podmiot, który wygrałby ewentualny przetarg, nie miałby tych doświadczeń i tej wiedzy co handlujące tu od dekad kwiaciarki.

Było nas 21, zostało 6. Turyści kwiatów nie kupują, ale to nie jest zwykła sprzedaż. Kwiaciarki są wmontowane w pejzaż Krakowa

– mówi Adam Kytlica, który schedę przejął po mamie i babci i od 40 lat pracuje jako „kwiaciarka”.

Protest krakowskich kwiaciarek. Wyjaśniają powód zerwania ze stuletnią tradycją

Patryk Kubiak

Umowa zawarta między kwiaciarkami a Urzędem Miasta Krakowa w 2020 roku wygasła, a sprzedawcy kwiatów korzystają obecnie z przestrzeni rynku na podstawie tak zwanej bezumownej zgody. Zgoda ta ma obowiązywać do 30 kwietnia 2026.

Termin ten – jak podał magistrat 9 marca – zostanie prawdopodobnie przedłużony z powodu rozmów trwających między kwiaciarkami, urzędem miasta i Miejskim Konserwatorem Zabytków na temat wyglądu nowych stanowisk. Magistrat zakomunikował, że do czasu wypracowania kompromisu kwiaciarki mogą kontynuować swoją działalność na dotychczasowych zasadach.

Dzierżawa stanowisk przez kwiaciarki odbywała się dotychczas w trybie bezprzetargowym. Z informacji Wydziału ds. Przedsiębiorczości i Innowacji wynika, że miesięczna opłata za udostępnienie powierzchni 144 m kw. dla 6 stoisk kwiatowych (24 m kw. – każde stoisko) wynosi: 1 969,92 zł netto.

Dla porównania udostępnienie miejsc na Rynku Głównym dla innych przedsiębiorców odbywa się w trybie przetargowym. Dla dorożkarzy wylicytowano stawki opłaty: 6 200 zł netto miesięcznie. Dla sprzedawców obwarzanków krakowskich wylicytowano opłaty od 40 zł do 210 zł netto za metr kwadratowy dziennie. Dla sprzedawców pamiątek krakowskich stawkę 40 zł netto za metr kwadratowy dziennie.

Wschodnia część Rynku Głównego, naprzeciwko kościoła Mariackiego, stała się miejscem straganów krakowskich kwiaciarek po gruntownej przebudowie Sukiennic w latach 1875-1879.

Komentarze

Powiązane

  • Na Rynku Głównym stanęło nowe stoisko dla kwiaciarek

  • Kwiaciarki darmową informacją turystyczną na Rynku w Krakowie. Kiedy się to może zmienić?

  • Przetarg, nie dzierżawa. W Krakowie będą nowe zasady dla kwiaciarek z Rynku

    Radio Kraków

  • Od wieńczarek do współczesności. Co dziś zostało z tradycji krakowskich kwiaciarek?

    Piotr Łęgowski

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego