Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kwiaciarki na Rynku Głównym po staremu. Miasto wstrzymuje przetarg do 2027 roku

Handel kwiatami w sercu Krakowa będzie kontynuowany na dotychczasowych zasadach co najmniej do końca stycznia 2027 r. Magistrat wycofał się na razie z pomysłu przetargu i zmian stawek, dając kwiaciarkom czas na przygotowanie się do nowych regulacji, które mają objąć m.in. wygląd stoisk i zasady dzierżawy.

Kwiaciarki na Rynku Głównym po staremu. Miasto wstrzymuje przetarg do 2027 roku
Fot. Marek Lasyk

Obecne zasady funkcjonowania stoisk kwiaciarek na Rynku Głównym w Krakowie zostały przedłużone do 31 stycznia 2027 r. – poinformował urząd miasta. Oznacza to, że nie zostanie ogłoszony przetarg na handel kwiatami i nie zmieni się wysokość dzierżawy stanowiska – jak proponowali wcześniej urzędnicy.

Magistrat podał, że sprzedaż kwiatów na dotychczasowych warunkach do 31 stycznia 2027 r. „daje przedsiębiorcom czas na przygotowanie się do przyszłych rozwiązań”. Chodzi o zmiany zasad dzierżawy stoisk i ich wyglądu.

Termin obecnej, tzw. bezumownej zgody miasta na dzierżawę stoisk przez kontynuatorów rodzinnych tradycji sprzedaży w tym miejsc – spółki Kwiaciarki Krakowskie Renata Zgałat-Łozińska i Wspólnicy Spółka Jawna – kończy się 30 kwietnia 2026 r.

Od wieńczarek do współczesności. Co dziś zostało z tradycji krakowskich kwiaciarek?

Piotr Łęgowski

Kwiaciarki – przedstawiciele i pracownicy tych spółek – są przeciwne pomysłowi urzędu miasta na organizację przetargu na handel na stoiskach na Rynku Głównym. Obawiają się, że zagrozi to tradycji i skomercjalizuje ją. Podczas konferencji prasowej w marcu kwiaciarki podkreślały, że praca nie jest dla nich interesem a zamiłowaniem. Ich zdaniem turyści nie kupują kwiatów, ale „to nie jest zwykła sprzedaż”, ale element krajobrazu Krakowa.

Według krakowskich kwiaciarek wpisanie handlu kwiatami na Rynku Głównym na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego pomogłoby zachować tradycję. Wniosek o wpis jest konsultowany w Narodowym Instytucie Dziedzictwa.

Kwiaciarki z Rynku Głównego chcą wpisu na listę niematerialnego dziedzictwa

Radio Kraków

Dzierżawa stanowisk przez kwiaciarki odbywa się w trybie bezprzetargowym. Z informacji Wydziału ds. Przedsiębiorczości i Innowacji Urzędu Miasta Krakowa wynika, że miesięczna opłata za udostępnienie powierzchni 144 m kw. dla sześciu stoisk kwiatowych (24 m kw. – każde stoisko) wynosi: 1 969,92 zł netto.

Dla porównania udostępnienie miejsc na Rynku Głównym dla innych przedsiębiorców odbywa się w trybie przetargowym. Dla dorożkarzy wylicytowano stawki opłaty: 6 200 zł netto miesięcznie. Dla sprzedawców obwarzanków krakowskich wylicytowano opłaty od 40 zł do 210 zł netto za metr kwadratowy dziennie. Dla sprzedawców pamiątek krakowskich stawkę 40 zł netto za metr kwadratowy dziennie.

Oprócz przejścia na model przetargowy dzierżawy stoisk, urzędnicy chcieliby zmian w wyglądzie stoisk. Wygląd ten jest tematem rozmów m.in. z konserwatorem zabytków, który dopuszcza funkcjonowanie wyłącznie w formie straganów. Kwiaciarki uczestniczą w pracach nad projektem, zgłaszając swoje uwagi tak, aby nowe rozwiązania były nie tylko estetyczne, ale również praktyczne i dostosowane do warunków panujących na Rynku Głównym.

Nadzór nad sprawami związanymi z działalnością kwiaciarek sprawuje Wydział ds. Przedsiębiorczości i Innowacji Urzędu Miasta Krakowa.

Wschodnia część Rynku Głównego, naprzeciw kościoła Mariackiego, stała się miejscem straganów krakowskich kwiaciarek po gruntownej przebudowie Sukiennic w latach 1875-1879.

Obecne zasady funkcjonowania stoisk kwiaciarek na Rynku Głównym w Krakowie zostały przedłużone do 31 stycznia 2027 r. – poinformował urząd miasta. Oznacza to, że nie zostanie ogłoszony przetarg na handel kwiatami i nie zmieni się wysokość dzierżawy stanowiska – jak proponowali wcześniej urzędnicy. Magistrat podał, że sprzedaż kwiatów na dotychczasowych warunkach do 31 stycznia 2027 r. „daje przedsiębiorcom czas na przygotowanie się do przyszłych rozwiązań”. Chodzi o zmiany zasad dzierżawy stoisk i ich wyglądu. Termin obecnej, tzw. bezumownej zgody miasta na dzierżawę stoisk przez kontynuatorów rodzinnych tradycji sprzedaży w tym miejsc – spółki Kwiaciarki Krakowskie Renata Zgałat-Łozińska i Wspólnicy Spółka Jawna – kończy się 30 kwietnia 2026 r. Kwiaciarki – przedstawiciele i pracownicy tych spółek – są przeciwne pomysłowi urzędu miasta na organizację przetargu na handel na stoiskach na Rynku Głównym. Obawiają się, że zagrozi to tradycji i skomercjalizuje ją. Podczas konferencji prasowej w marcu kwiaciarki podkreślały, że praca nie jest dla nich interesem a zamiłowaniem. Ich zdaniem turyści nie kupują kwiatów, ale „to nie jest zwykła sprzedaż”, ale element krajobrazu Krakowa. Według krakowskich kwiaciarek wpisanie handlu kwiatami na Rynku Głównym na Krajową listę niematerialnego dziedzictwa kulturowego pomogłoby zachować tradycję. Wniosek o wpis jest konsultowany w Narodowym Instytucie Dziedzictwa. Dzierżawa stanowisk przez kwiaciarki odbywa się w trybie bezprzetargowym. Z informacji Wydziału ds. Przedsiębiorczości i Innowacji Urzędu Miasta Krakowa wynika, że miesięczna opłata za udostępnienie powierzchni 144 m kw. dla sześciu stoisk kwiatowych (24 m kw. – każde stoisko) wynosi: 1 969,92 zł netto. Dla porównania udostępnienie miejsc na Rynku Głównym dla innych przedsiębiorców odbywa się w trybie przetargowym. Dla dorożkarzy wylicytowano stawki opłaty: 6 200 zł netto miesięcznie. Dla sprzedawców obwarzanków krakowskich wylicytowano opłaty od 40 zł do 210 zł netto za metr kwadratowy dziennie. Dla sprzedawców pamiątek krakowskich stawkę 40 zł netto za metr kwadratowy dziennie. Oprócz przejścia na model przetargowy dzierżawy stoisk, urzędnicy chcieliby zmian w wyglądzie stoisk. Wygląd ten jest tematem rozmów m.in. z konserwatorem zabytków, który dopuszcza funkcjonowanie wyłącznie w formie straganów. Kwiaciarki uczestniczą w pracach nad projektem, zgłaszając swoje uwagi tak, aby nowe rozwiązania były nie tylko estetyczne, ale również praktyczne i dostosowane do warunków panujących na Rynku Głównym. Nadzór nad sprawami związanymi z działalnością kwiaciarek sprawuje Wydział ds. Przedsiębiorczości i Innowacji Urzędu Miasta Krakowa. Wschodnia część Rynku Głównego, naprzeciw kościoła Mariackiego, stała się miejscem straganów krakowskich kwiaciarek po gruntownej przebudowie Sukiennic w latach 1875-187

Komentarze

Powiązane

  • Z Rynku na cmentarz. Nieudany eksperyment za... 200 tysięcy złotych

    Ola Sobczak

  • Przetarg, nie dzierżawa. W Krakowie będą nowe zasady dla kwiaciarek z Rynku

    Radio Kraków

  • Jedna z krakowskich tradycji przerwana. Kwiaciarki nie złożyły życzeń Adasiowi

    Radio Kraków

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut