Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Krakowski przewodnik ruszy w podróż dookoła świata śladami swojego krewnego

Podróż dookoła świata śladami swojego krewnego - taki cel postawił sobie krakowski przewodnik Piotr Lechowski. Chce powtórzyć trasę Brunona Lechowskiego, międzywojennego polskiego malarza, który wyruszył w świat pod koniec 1924 roku. Udało mu się dotrzeć do Ameryki Południowej. A wszystko zaczęło się od zakładu...

Posłuchaj rozmowy Mateusza Bożka z Piotrem Lechowskim

Malarz założył się, że objedzie świat bez pieniędzy. Miał zarabiać po drodze tylko pracą własnych rąk i przede wszystkim mówiąc wyłącznie po polsku. "Założył się o grubą sumę pieniędzy jak na tamte czasy. 300 tysięcy złotych. Jak sprawdziłem przelicznik, na dziś by to było jakieś 2,5 miliona" - mówi Piotr Lechowski.

Artyście udało się w ten sposób przyjechać do Brazylii. Nie ruszył jednak w dalszą podróż. "Tam ze swoimi współpodróżnikami postanowił zrobić wystawę obrazów, która miała sfinansować dalszą podróż. Ta wystawa, którą otworzyli 1 stycznia 1926 roku w Rio, okazała się wielkim sukcesem, ale nikt obrazów nie chciał jednak kupować" - dodaje krewny podróżnika.

Bruno Lechowski osiadł w Brazylii na stałe. Zamieszkał w Rio de Janeiro, gdzie zmarł w 1941 roku.

Daleki krewny artysty chce wyruszyć w podróż 31 grudnia tego roku i przywrócić pamięć o niezwykłym podróżniku w Polsce. W związku z tym Piotr Lechowski szuka jednak odpowiedzi na wiele pytań. "Wierzę, że z waszą pomocą się uda. Kontaktować można się ze mną poprzez mail bruno.lechowski@gmail.com" - mówi.

Odtwarzanie historii Bruna jest w trakcie, jego krewny nadal poszukuje informacji, przede wszystkim:

- Informacji o artyście grafiku Henryku Mirgalowskim, albo kontaktu do jego rodziny - był towarzyszem podróży Brunona od Krakowa do Brazylii, został z nim tam na dłużej

- Wszelkich szczegółów na temat zakładu: konkretnych warunków, okoliczności spisania oraz przede wszystkim z kim został spisany - znane są tylko tajemnicze inicjały L.B.B 

- Informacji o autorze „Listu z Urugwaju” podpisanego jako Tadeusz M., kolejnym towarzyszu podróży Lechowskiego, z którym rozstał się w styczniu 1926 roku w Rio de Janeiro i pojechał dalej do Urugwaju. List wydrukowano w 6 kolejnych numerach Echa Warszawy, zaczynając od 19.VIII.1926 r. (Strona 6 - Link - https://crispa.uw.edu.pl/object/files/598392/display/PDF)

- Kontaktu do rodziny Lechowskiego w Warszawie - potomków jego pierwszej żony Zofii Lechowskiej (z domu Nowakowska) i córki Elżbiety Lechowskiej. Prawdopodobnie obecnie jego prawnuki noszą nazwiska Mindak bądź Nowakowski

- Kontaktu do rodziny brata Lechowskiego w Warszawie - Janusza Lechowskiego

- Kontaktu do rodziny w Brazylii - wiadomo, że miła żonę Helenę i dwie córki, Wandę i Hannę

- Informacji na temat przystanków pomiędzy czeską Pragą a Triestem - najsłabiej udokumentowany fragment trasy Bruna

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego