ZIKiT wybrał operatora roweru miejskiego. Została nim firma BikeU, która kiedyś już świadczyła takie usługi dla Krakowa. To dobra wiadomość. Zła jest taka, że wypożyczalnia będzie uruchomiona w ciągu czterech miesięcy, czyli... być może dopiero we wrześniu.
- Zaznaczam, że w umowie jest stwierdzenie "do czterech miesięcy", czyli być może stanie się to wcześniej - mówi w rozmowie z Radiem Kraków Michał Pyclik z ZIKiT-u - W ciągu 10 dni powinniśmy podpisać umowę.
Urzędnicy zapewniają, że tym razem z miejską wypożyczalnią nie będzie już problemów. - Umowę podpisujemy na 8 lat, więc w tym czasie nie powinno się nic wydarzyć - przekonuje Pyclik. - To będzie najnowocześniejszy rower w Polsce. Będzie miał komputer pokładowy, więc wypożyczanie nie będzie się odbywało za pomocą terminala na stacji, tylko "z poziomu roweru". Korzystanie będzie więc o wiele sprawniejsze.
Co ciekawe, nowy rower... nie będzie miał łańcucha! A to, jak przypomina ZIKiT, było do tej pory największym problemem, bo właśnie łańcuchy najczęściej ulegały awarii.
W ciągu czterech miesięcy w Krakowie pojawi się 100 rowerów, w ciągu pół roku 300, a za 10 miesięcy - 1500. Co ważne, ma to być rower całoroczny, czyli nie będzie zimowej przerwy w działalności wypożyczalni.
Trzymamy kciuki, aby w tym roku w końcu się udało! Bo problemów, zmian i opóźnień w działaniu było już stanowczo za dużo...
(Maciej Skowronek/ew)
Obserwuj autora na Twitterze: