Wtorek, 27 paź 7 °C Jakość powietrza: Dobra Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Kraków reaguje po tragicznym wypadku. Na ulicy Solnej zamontowano progi

Na ulicy Solnej na krakowskim Zabłociu pojawiły się progi zwalniające. Nową organizację ruchu wprowadzono w miejscu, w którym pod koniec sierpnia doszło do tragicznego wypadku.

Kraków reaguje po tragicznym wypadku. Na ulicy Solnej zamontowano progi
Fot. Jan Graczyński / krakow.pl

Kierowca samochodu, jadąc ponad dwukrotnie szybciej, niż pozwalały przepisy, wypadł z jezdni na chodnik i uderzył w młode małżeństwo z niemowlęciem w wózku. Rodzice dziecka zginęli, a ich 8-miesięczny syn został ciężko ranny. Po tragedii władze Krakowa zapowiedziały działania mające poprawić bezpieczeństwo na Solnej.

Krakowscy radni apelują do rządu o zmiany w prawie po wypadku na Zabłociu

Ola Sobczak

Jeszcze w ubiegłym tygodniu pełniący funkcję prezydenta Krakowa Stanisław Kracik mówił, że montaż progów zwalniających na Solnej najprawdopodobniej nie będzie możliwy. Przeszkodą miały być układ drogi oraz zbyt mała odległość od skrzyżowania. Magistrat rozważał wówczas ustawienie barier ochronnych na chodniku.

W piątek miasto poinformowało jednak, że na Solnej zamontowano dwa progi zwalniające – po jednym na każdym pasie jezdni. Według urzędu jest to najbardziej optymalne rozwiązanie.

„Zastosowanie progów zwalniających pozwala uzyskać bezpośredni efekt uspokojenia ruchu bez konieczności przebudowy całej ulicy. Rodzaj urządzeń został dobrany odpowiednio do charakteru ruchu, jaki przenosi układ drogowy, oraz adekwatnie do warunków technicznych określonych w przepisach” – wskazano.

To odpowiedź na liczne apele o poprawę bezpieczeństwa na Zabłociu po tragicznym wypadku. Jak ustalili śledczy, kierowca samochodu jechał ulicą Solną z prędkością około 70 km/h. W tym miejscu obowiązuje ograniczenie do 30 km/h.

- Były kiedyś wnioski o budowę dużego ronda. Docierały też do nas zgłoszenia, że kierowcy jadący od strony Zabłocia rozwijają tam duże prędkości. Rondo wymusiłoby na nich zwolnienie. Taka inwestycja oznacza jednak przebudowę całej drogi. Samo przygotowanie projektu potrwałoby prawdopodobnie kilka miesięcy - dodaje Piotr Szymański, dyrektor magistrackiego wydziału gospodarki komunalnej i infrastruktury.

Zapewnia, że urząd będzie obserwował sytuację na Solnej i zachowania kierowców po zamontowaniu progów zwalniających. Ewentualne kolejne decyzje będą podejmowane na podstawie przyszłych statystyk. 

"Między tymi progami zmieści się SUV czy mała ciężarówka"

Inaczej nowe rozwiązanie ocenia Maciej Fijak ze stowarzyszenia Akcja dla Krakowa. Jego zdaniem zamontowane progi nie rozwiążą problemu, bo kierowcy większych samochodów mogą próbować je omijać.

– Urzędnicy nawet nie zastosowali słupka między progami zwalniającymi. Duży SUV czy mała ciężarówka mogą się tam zmieścić, więc kierowcy będą mogli po prostu je omijać. My, jako mieszkańcy i radni dzielnicy, proponowaliśmy bardziej kompleksowe rozwiązania, między innymi wyznaczenie miejsc parkingowych. Przygotowaliśmy też dla miasta projekt zakładający wytyczenie ronda – mówi Radiu Kraków Maciej Fijak.

Fijak zapowiada, że Akcja dla Krakowa będzie interweniować w magistracie i apelować o kolejne zmiany w organizacji ruchu na Zabłociu. Na razie miasto informuje, że w przyszłym roku planowany jest remont nawierzchni ulicy Solnej.

Komentarze

Powiązane

  • Po tragedii na Solnej radni apelują o zmiany w prawie. Chcą „zabójstwa drogowego” i powrotu fotoradarów

    Ola Sobczak

  • Tragedia na Solnej. Ruszyła zbiórka dla osieroconego 8-miesięcznego Oliwiera

    Julia Kawa

  • Na Solnej przez pięć lat „nic się nie wydarzyło”? Policyjne dane mówią co innego

    Kamil Wszołek

Najpopularniejsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Darmowe parkowanie w krakowskim OPP 1 i 11 listopada

  • Nowy Sącz: Trzy przedszkola do likwidacji. Radni przegłosowali uchwały mimo protestów

  • Wisła Kraków przedłużyła kontrakty z czterema piłkarzami. Kluczowi obrońcy zostają przy Reymonta

  • Tomasz Siemieniec ostro o Cracovii: Nie widzę szans ani na wygranie derbów, ani na utrzymanie

  • Spór o UPA dzieli już nie tylko Polskę i Ukrainę. Ekspert wskazuje na przełom

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania