Ulicami Krakowa przeszedł marsz z okazji 229. rocznicy wybuchu insurekcji kościuszkowskiej. Uczestnicy przeszli z Rynku Głównego na Kopiec Kościuszki. Mieli ze sobą ponad stumetrową biało-czerwoną flagę. W wydarzeniu wzięli udział uczniowie kilku małopolskich szkół.
Posłuchaj materiału Bartłomieja Bujasa
"Przede wszystkim chcemy przypomnieć Kościuszkę jako naczelnika powstania narodowego, w czasie którego tworzył w warunkach wojny fundamenty demokratycznej Polski" - mówił Mieczysław Rokosz - przewodniczący Komitetu Kopca Kościuszki w Krakowie.
Profesor przekonywał, że bez powstań- mimo że te kończyły się kończyły się klęską – bylibyśmy zupełnie innym narodem.
Zryw kościuszkowski był skierowany przeciwko Rosji i Prusom. Trwał 7 miesięcy. Przewaga armii zaborczych i rozproszenie sił powstańców ostatecznie doprowadziły do upadku insurekcji, a w konsekwencji do trzeciego rozbioru Polski.