Jeden z kapelanów w Szpitalu Uniwersyteckim w Krakowie zwolniony dyscyplinarnie za głoszenie teorii antyszczepionkowych.
Mówi Marcin Jędrychowski, dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego
Mówi rzecznik kurii, ksiądz Łukasz Michalczewski
Władze szpitala poinformowały, że kapłan zniechęcał pacjentów do przyjmowania preparatów przeciw COVID-19 twierdząc, że w szczepionkach znajdują się czipy. Przekonywał też, że szczepienia są elementem spisku szwedzkiej loży masońskiej, który ma na celu zmniejszenie liczby ludności na świecie
Jak mówi Marcin Jędrychowski - dyrektor Szpitala Uniwersyteckiego - działanie duchownego można uznać za szczególnie szkodliwe ze względu na oddział, na którym pracował.
"Udzielał posługi kapłańskiej w obrębie Oddziału Psychiatrii Dorosłych, Dzieci i Młodzieży, a więc osób, które, będąc często w kryzysie, są szczególnie podatne na tego typu sugestie" - wyjaśnia Jędrychowski
"Jest nam przykro w związku z tą sytuacją, niezwłocznie po konsultacji z władzami szpitala wskażemy nowego kapelana" - tak sprawę komentuje rzecznik kurii, ksiądz Łukasz Michalczewski.
- Jest nam przykro w związku z tą sytuacją, niezwłocznie po konsultacji z władzami szpitala - wskażemy nowego kapelana. - tak sprawę duchownego zwolnionego dyscyplinarnie ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie komentuje rzecznik kurii - ksiądz Łukasz Michalczewski.
- Jest nam przykro w związku z tą sytuacją, niezwłocznie po konsultacji z władzami szpitala - wskażemy nowego kapelana. - tak sprawę duchownego zwolnionego dyscyplinarnie ze Szpitala Uniwersyteckiego w Krakowie komentuje rzecznik kurii - ksiądz Łukasz Michalczewski.