Jeszcze tylko czwartek i piątek a później cisza wyborcza. W ostatnim czasie trwa kontratak w kampanii promującej igrzyska olimpijskie w Krakowie. Rozpoczęli go zwolennicy organizacji imprezy w Krakowie. W środę mieliśmy naukowy wykład, wcześniej spotkania pokazujące plusy organizacji tak wielkiej imprezy a teraz w skrzynkach pocztowych można znaleźć ulotki namawiające do głosowania w referendum. Komitet nie zamierza jednak zamawiać żadnych sondaży przed referendum.
Dyrektor komitetu walczącego o igrzyska dla Krakowa, Marcin Kandefer tłumaczy, że broszura może rozwiać ostatnie wątpliwości głosujących. "Urząd miasta wydał gazetkę. Tam jest wytłumaczona koncepcja ZIO, ale nie do każdego to przemawia. Dlatego wydaliśmy ulotkę. Tam są podane podstawowe kwestie. PO miesiącu funkcjonowania namiotu wiemy o co ludzie najczęściej pytają i my na te pytania odpowiadamy" - wyjaśnia Kandefer.
Marcin Kandefer zaznaczył także, że Komitet Kraków 2022 nie zamawia sondaży przed referendum, bo oszczędza pieniądze. Przeciwnicy idei igrzysk odpowiadają, że komitet takich badań nie zamówił, bo boi się, że zdecydowana większość osób powiedziałaby igrzyskom "nie". Zdaniem Kandefera, dla miasta najlepszym sondażem będzie referendum.
Krakowianie decyzję w sprawie igrzysk podejmą w niedziele podczas referendum.
Przypominamy: Trwa "zmasowany atak" zwolenników Zimowych Igrzysk
(Kuba Niziński/ko)