Główny Inspektor Sanitarny chce kontroli w urzędach Sanepidu w Województwach i Powiatach - tak wynika z nieoficjalnych informacji, jakie uzyskał reporter Radia Kraków.
Kontrola komisji rządowej wykazała szereg nieprawidłowości w dysponowaniu kwotą ponad 9 milionów złotych przeznaczoną na walkę z dopalaczami. Główny Inspektor Sanitarny Marek Posobkiewicz zarządził szczegółową kontrolę w mniejszych komórkach Sanepidu, by sprawdzić, czy nadużyć finansowych nie było też w Małopolsce i Krakowie.
Posobkiewicz objął stanowisko Głównego Inspektora Sanitarnego po Przemysławie Bilińskim, odwołanym tydzień temu przez premiera Donalda Tuska. Pieniądze na walkę z dopalaczami Inspekcja dostała dwa lata temu, podczas rządowej kampanii antydopalaczowej.
Problem tzw. dopalaczy czyli podobnych do narkotyków substancji chemicznych pojawił się dwa lata temu. W placówkach na terenie całej Polski sprzedawano narkotyki z dopiską "tylko do celów kolekcjonerskich", co przez dłuższy czas gwarantowało sprzedawcom bezkarność. Taka sytuacja trwała do momentu zamknięcia wszystkich tego typu punktów przez Sandepid. Jak się później okazało - sprzedaż przeniosła się do Internetu, gdzie do tej pory można znaleźć strony oferujące "szybką i sprawną" dostawę narkotyków.