Krakowskie spółdzielnie mieszkaniowe żądają dodatkowych opłat za wywóz śmieci od właścicieli, którzy trzymają swoje auta w garażac - informują nas słuchacze. Nie są to wysokie kwoty, zaledwie kilka złotych, ale dla mieszkańców, którzy i tak płacą za śmieci więcej niż kiedyś, to niepotrzebne i nieuzasadnione obciążenie.
Posłuchaj Pana Dominika- mieszkańca jednego z osiedli w krakowskich Czyżynach
Spółdzielnie mieszkaniowe tłumaczą, że w garażach również powstają śmieci, bo właściciele aut muszą gdzieś wyrzucać opakowania po oleju czy płynie do spryskiwaczy.
Mieszkańcy uważają, że zostali potraktowani niesprawiedliwie ponieważ właściciele aut nie korzystający z garaży - również produkują tego typu odpady. Nie muszą oni jednak za to dodatkowo płacić.
Spółdzielnie mieszkaniowe mają prawo żądać opłat śmieciowych za garaż. Ale to, czy będą to robiły zależy wyłącznie od nich - mówi krakowski radny Dominik Jaśkowiec. Część krakowian jest oburzona, że niektóre spółdzielnie nałożyły dodatkową opłatę dla tych, którzy trzymają auta w garażach.
Posłuchaj Pana Dominika- mieszkańca jednego z osiedli w krakowskich Czyżynach
- Wszystko zależy od interpretacji przepisów, w których garaż jest traktowany tak samo jak na przykład sklep. Czyli jako nieruchomość niezamieszkała - mówi Jaśkowiec. Jaśkowiec radzi, aby tego typu niejasności mieszkańcy rozwiązywali bezpośrednio z zarządami spółdzielni.
Opłaty za śmieci z garażu wliczane są w czynsz za wynajem i wynoszą kilka złotych.
(Maciek Skowronek/KS)