Mroczne ryciny Francisca Goi zgromadzone w jednym miejscu i pod wspólnym szyldem. Już dziś o 18:00 w krakowskim oddziale Instytutu Cervantesa otwarta zostanie wystawa "Goya fizjonomista - język twarzy w twórczości graficznej Goi". Język ten zbadał i opisał kurator wystawy - Juan Bordes - architekt i znawca twórczości słynnego hiszpańskiego malarza romantycznego. To właśnie zwierzęce, karykaturalne, patologiczne i zdeformowane twarze Goi będą wątkiem wiodącym otwieranej dziś wystawy. "Chciałem ukazać oblicze Goi - grafika, którego studium twarzy uznaję za jeden z kluczy do rozszyfrowania jego twórczości. Dlatego wsparliśmy się wiedzą dot. uznawanej dziś za pseudo-naukę - fizjonomiki, według której to twarz manifestuje m.in. problemy duszy. Goya wszystko to świetnie rozumiał, jest artystą ponadczasowym" - mówił Tadeuszowi Markowi w "Kole Kultury" kurator Juan Bordes.
Posłuchaj fragmentu audycji "Koło Kultury", w którym Tadeusz Marek rozmawia z Juanem Bordesm - kuratorem wystawy oraz prof. Piotrem Krasnym z UJ
Otwarcie wystawy "GOYA FIZJONOMISTA - Język twarzy w twórczości graficznej Goi" dziś o 18:00 w Instytucie Cervantesa w Krakowie przy Kanoniczej 12. Rozmowa z kuratorem Juanem Bordesem w najbliższym, wtorkowym wydaniu "Koła Kultury" na antenie Radia Kraków.