Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad odrzuciła jeden z pomysłów na skomunikowanie projektowanego osiedla na Klinach z autostradową obwodnicą miasta. Osiedle będzie budować Polski Fundusz Rozwoju Nieruchomości w ramach rządowego programu Mieszkanie Plus. Problem jednak w tym, że teren pod budowę to szczere pole, z którego w tej chwili nawet ciężko dojechać do miasta.
Węzła nie będzie, ale czy rozważane są inne propozycje? Teoretycznie jest jeszcze jedna możliwość, którą proponuje inwestor osiedla. Chodzi o dobudowanie dwóch dróg wzdłuż autostrady, które włączone zostaną w węzeł Skawina. Tej propozycji krakowska Dyrekcja jeszcze nie skreśla, ale stawia warunki.
BGK Nieruchomości mają przeprowadzić dokładną analizę, głównie pod kątem przyszłego obciążenia ruchem. Jak wiadomo A4 wokół Krakowa już dusi się od nadmiaru samochodów. Nowy układ wprowadziłby na obwodnicę kolejne setki, jeśli nie tysiące aut. Krakowska GDDKiA nie wyklucza więc takiego rozwiązania, ale pod warunkiem wybudowania kolejnego, trzeciego pasa dla każdej jezdni autostrady.
Kiedy jednak miałby on powstać? Tego właśnie nie wiadomo, na razie to tylko mgliste plany. Analizy ruchu też nie powstaną szybko. Tymczasem prace nad koncepcją budowy osiedla na Klinach trwają. Może się więc niestety okazać, że powstanie ono szybciej, niż dedykowane mu rozwiązania komunikacyjne. "W tej sprawie nadal trwają negocjacje. Miejmy nadzieję, że dojdziemy do porozumienia" - mówi Ewa Syta z PFR Nieruchomości.
Osiedle na Klinach ma powstać do 2025 roku. Będzie to około 1200 mieszkań dla kilku tysięcy osób.
(Marcin Friedrich/ko)