Działacze Solidarności z podkrakowskich Myślenic organizują pikietę w obronie pracowników dawnej Vistuli. Zakład kilka lat temu został sprzedany nowemu właścicielowi, z którym załoga jest skonfliktowana.
Posłuchaj co mówi Wojciech Tomal, szef Solidarnośći z Myślenic
Fabryka zatrudnia ponad 250 osób, głównie szwaczek zajmujących się produkcją ubrań. Pracownice żądają wyższego wynagrodzenia i poprawy warunków pracy. "Chcemy wyjść na ulicę i pokazać, że je wspieramy" - powiedział Radiu Kraków Wojciech Tomal, szef Solidarnośći z Myślenic.
Pikieta rozpoczęła się o godzinie 13.00, przed siedzibą zakładu. Szwaczki nie biorą udziału w proteście, bo w tym czasie będą w pracy. Nie chcą się narażać szefom. Solidarność zachęcała natomiast do udziału mieszkańców. W mieście pojawiły się plakaty informujące o proteście.
(Maciej Skowronek/ko)