Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dożywocie dla nożownika z ul. Miodowej

W krakowskim sądzie zapadł wyrok w głośnej sprawie nożownika z Miodowej. Sąd, za zabicie w 2017 roku Mateusza S., skazał Damiana S. na dożywocie oraz zasądził zapłatę rodzinie zadośćuczynienia - informuje reporterka Radia Kraków. Oskarżonemu przysługuje apelacja od wyroku sądu pierwszej instancji.

Dożywocie dla nożownika z ul. Miodowej
Fot. Teresa Gut

38-letni Damian S. na początku stycznia ubiegłego roku, wdał się w bójkę z czterema mężczyznami na krakowskim Kazimierzu. Aby zyskać przewagę w walce, pobiegł do pobliskiej restauracji, w której pracował i zabrał stamtąd nóż. Potem zadał jeden, śmiertelny cios przypadkowemu 21-latkowi, którego pomylił z mężczyznami. Zaatakowany chłopak zmarł.

Prokuratura oskarżyła Damiana S., że działając z zamiarem zabójstwa, zadał z dużą siłą cios nożem swojej ofierze w plecy, powodując ranę przecinającą serce i lewe płuco oraz skutkującą krwotokiem wewnętrznym i zgonem. 

Damian S. przyznał się do zadania ciosu nożem, natomiast nie przyznał się, by działał z zamiarem zabójstwa. Przed sądem wyrażał ubolewanie i płakał. Prosił o karę, która pozwoli mu jeszcze wrócić do społeczeństwa.

Sąd zwrócił jednak uwagę na brak skruchy oskarżonego. Ponadto przypomniał, że Damian S., po zaatakowaniu 21-latka w plecy nie zaprzestał ataku. Wciaż trzymał 25-centymetrowy nóż w ręku i szukał mężczyzn, z którymi wcześniej się pokłócił. Sąd zwrócił też uwagę, że oskarżony próbował zacierać ślady. Nóż włożył do zmywarki i uciekł z miejsca zbrodni przez okno restauracji. Nie próbował pomóc Mateuszowi S., który później zmarł w karetce.

W czasie odczytywania wyroku obecna była rodzina zamordowanego. Matka Mateusza S. po wyjściu z sali sądowej powiedziała tylko, że teraz jedzie na grób syna.

Na początku roku za utrudnienie śledztwa dwie osoby skazano na karę półtora roku więzienia. Jedną na rok więzienia za przeszkadzanie w śledztwie. 

(Teresa Gut, PAP/ew)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut