Najstarsza na świecie chorągiew kanonizacyjna, relikwiarz z głową św. Jacka Odrowąża - założyciela polskich Dominikanów, bezcenne ornaty pokazano w pomieszczeniach, w których ma powstać nowe muzeum. Zaprezentowano także rozwiązania multimedialne. To była pierwsza prezentacja muzeum Dominikanów, które powstaje w Krakowie.
Posłuchaj materiału Anny Łoś
- Postawa Dominikanów jest wzorowa. Nie wszyscy chcą się swoimi skarbami dzielić. A przecież na początku VII wieku papież Grzegorz Wielki sformułował taką doktrynę, że dzieło sztuki ma pełnić funkcję dydaktyczną i ewangelizacyjną. Ma przypominać o prawdach wiary - mówi prof.Marek Walczak - historyk sztuki na UJ.
Przestrzenie muzealne Dominikanów będą częścią klasztoru. W tej chwili ta część jest niedostępna, znajduje się tam pracownia konserwatorska. "Klasztor otworzy się dla osób z zewnątrz. Natomiast klauzura pozostanie klauzurą. Choć planujemy wnieść nieco nowoczesności, m.in. mapping 3D" - wyjaśnia przeor klasztoru Piotr Ciuba.
Pomysłem i koncepcją jest zachwycona Zofia Gołubiew, dyrektor Muzeum Narodowego w Krakowie. "Nie wiedziałam, że Dominikanie mają tak wspaniałe zbiory" - mówi dyrektor MNK. A jak podkreśla Marcin Ciba, konserwator w klasztorze OO.Dominikanów, w muzeum będą wyznaczone ścieżki dla różnych przewodników. "Wiedza przekazana będzie inaczej wiernemu, inaczej historykowi sztuki, a inaczej wycieczce dzieci ze szkoły" - tłumaczy Ciba.
Dominikanie mają eksponaty z każdej epoki historycznej, niektóre sięgają nawet XIII wieku. Relikwiarz z głową św. Jacka, chorągiew kanonizacyjna św. Jacka, przebogaty zespół płytek romańskich, naczynia liturgiczne, np. misa do obmywania stóp, monstracja królowej Bony, szaty liturgiczne od XIV wieku - to tylko niektóre z zabytków, które zobaczymy w muzeum.
(Anna Łoś/ew)