Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Dogoterapia w krakowskim areszcie śledczym

Okazuje się, że dogoterapia ma dobry wpływ nie tylko na dzieci. Przekonują się o tym osadzeni w krakowskim areszcie śledczym. Sześciu z nich bierze udział w programie "Z własnej woli-skazany na psa".

Dogoterapia w krakowskim areszcie śledczym
Fot. Pixabay

Mężczyźni dwa razy w tygodniu jeżdżą do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt gdzie uczą się pracy ze zwierzętami. Jak stwierdzają organizatorzy projektu, dzięki temu odbudowują poczucie własnej wartości.

- Większość panów zna już swoje psiaki od dawna, więc wiedzą co robić, mogą je swobodnie puścić, bo psy już się znają – mówi Monika Gajda prowadząca zajęcia dogoterapii.

- Zajmuję się tym czarnym psem – mówi jeden z osadzonych – Na początku strach mu było smycz założyć, a teraz bez problemów. Za pierwszym razem i pies się bał i ja się bałem. I my mamy z tego korzyść i pieski, bo po półtora roku izolacji w więzieniu to bardzo dużo znaczy, żeby wyjść na miasto, dojechać tu tramwajem i obcować ze zwierzętami.

- Na początku było trudno z psem – mówi kolejny osadzony – Te zajęcia uczą cierpliwości. Pies nie słuchał, uciekał, nie reagował na żadne komendy. Ja będę usiłował nie wrócić do zakładu karnego, a wiem, że cierpliwość mi w tym pomoże.

Panowie podczas tego programu zmieniają swoje podejście do zwierząt– mówi st. szer. Monika Szewczyk – Tu często znajdują się osoby z małych miejscowości, dla których pies był zwykłym Burkiem przywiązanym przy jakiejś budzie, a teraz pies jest już towarzyszem człowieka. Po trzech spotkaniach pies rozpoznaje już swojego opiekuna, cieszy się i okazuje emocje. Dla tych panów to bardzo motywujące, że ktoś czeka.

Kilka osób, które brały udział we wcześniejszych edycjach projektu, po wyjściu z aresztu zaadoptowały czworonoga z którym pracowali w schronisku.

Dominika Baraniec/wm

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut