Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czarny protest kobiet na krakowskich Błoniach

"Mam dość, że są zawłaszczane nasze prawa, że kobiety w Polsce są poniżane i są obywatelkami gorszego sortu" - mówi jedna z uczestniczek protestu i dodaje: "Mamy do czynienia z zawłaszczaniem tego, jak powinien wyglądać patriotyzm, jak powinna wyglądać rodzina, z próbami narzucenia kwestii światopoglądowych i ja się na to nie zgadzam". Na krakowskich Błoniach w poniedziałek wieczorem zebrało się kilkaset kobiet. Miały ze sobą kolorowe parasolki i latarki. Hasło strajku brzmiało: "Nie składamy parasolek".

Czarny protest kobiet na krakowskich Błoniach
Fot. Stanisław Rozpędzik/ PAP
Druga runda czarnego protestu w Krakowie
%gallery_58747%

Protest, który poprzedzał poniedziałkową demonstrację, a który odbył się 3 października był manifestacją przeciwko obywatelskiemu projektowi, zakładającemu całkowity zakaz i penalizację przerywania ciąży. 6 października Sejm odrzucił obywatelski projekt.

"Strajk 3 października pokazał ,że kobiety mają swoje zdanie. Zmobilizowały się różne środowiska.  Dziś mamy te same postulaty. Dochodzą do nas głosy o projektach nowych ustaw, na mocy których nie będzie karana kobieta ale lekarz, więc wychodzi na to samo, bo lekarz będzie się bał działać zgodnie z wiedzą. To obrona wolnej woli człowieka, do której mamy prawo i nie widzimy powodów, dla których ktoś miałby nam to prawo odbierać" - mówi Edyta Gajewska - współorganizatorka protestu.

Podczas demonstracji zbierane były podpisy pod petycją w obronie praw kobiet: - "To ogólnopolskie postulaty, są wymienione sytuacje, w których prawa kobiet są pomijane. Jest mowa o seksiźmie, o molestowaniu w miejscu pracy czy karze za gwałt - wylicza Edyta Gajewska. Oprócz tego zbierano podpisy pod petycją stowarzyszenia, które zajmuje się prawem dotyczącym alimentów.

Przedstawiciele fundacji "Stop aborcji" zorganizowali na Błoniach kontrmanifestację. Przynieśli bębny i transparenty: - "Manifestujący nie mają świadomości na temat tego, jak aborcja wygląda i my to chcemy pokazać. Panie, które są po przeciwnej stronie są za totalną aborcją, aborcją na życzenie. Nie zgadzamy się z takim pomysłem na Polskę" - mówili członkowie fundacji.

Obie manifestacje zabiezpieczała grupa policjantów. Jak zapewniała w rozmowie z Radiem Kraków Katarzyna Cisło z małopolskiej policji, obie manifestacje przebiegły spokojnie, nie doszło do żadnych incydentów.

Ola Ratusznik/ RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy prawdę o wykorzystywaniu seksualnym w polskim Kościele?

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR