Bawią się na placu zabaw, obok przejeżdża pociąg. Na osiedlu Azory w Krakowie, plac zabaw i nieduże boisko zlokalizowane są w bliskim sąsiedztwie torów kolejowych.
Tory kolejowe zlokalizowane w sąsiedztwie placu zabaw na terenie ogródka jordanowskiego na Azorach , są częścią kolejowego szlaku Mydlniki - Batowice.
Na tych torach w styczniu stracił życie 45 letni mężczyzna. Kilka lat wcześniej zginął tam młody chłopak.
Wielka powódź w 1997 uszkodziła tory i pociągi przestały tamtędy jeździć. Rok temu uruchomiono je ponownie . I mimo, że wyznaczono bezpieczne przejście, ludzie wciąż ryzykują życie i skracają sobie drogę właśnie przechodząc przez tory. A oprócz świadomych ryzyka dorosłych, są też dzieci, które w tamtych okolicach bawią się w parku.
Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu w Krakowie uważa, że rozwiązaniem problemu powinni zająć się zarówno miejscy urzędnicy, radni dzielnicy jak i PKP. Tymczasem kolejarze uważają, że problem ich nie dotyczy.
"Ogrodzenie powinno stanąć wokół placu zabaw, a nie wzdłuż torów " - twierdzi Krzysztof Łańcucki - rzecznik Polskich Linii Kolejowych . Rzecznik zaznacza jednak, że nie chce jednoznacznie stwierdzać, że ogrodzenie tam nie powstanie. "Jesteśmy otwarci na rozmowy" - informuje.
Jak zapewnił Jakub Kosek - przewodniczący dzielnicy Prądnik Biały, radni podejmą interwencję w tej sprawie i porozmawiają najpierw z urzędnikami miejskimi, aby ci ocenili, jakie rozwiązania można tam zastosować i czy znajdą się na nie pieniądze. Radny nie ukrywa jednak, że jego zdaniem częściowe grodzenie terenu nie rozwiązuje problemu.
Ci, którzy świadomie będą chcieli chodzić na skróty, przez tory, nadal będą to robić. Jego zdaniem potrzebne byłoby ogrodzenie wzdłuż całej długości torów.
PKP odpowiada jednak, że niefrasobliwość i nieodpowiedzialność ludzi to nie powód, aby budować ogrodzenie. "W tamtym rejonie jest wiadukt, z którego mieszkańcy mogą korzystać" - mówi Krzysztof Łańcucki i dodaje, że grodzenie torów jest w Polsce rzadko stosowane, bo jest rozwiązaniem drogim i nieskutecznym.
Jak podaje także serwis osiedleazory.pl, plac zabaw obok torów kolejowych to nie jedyny problem mieszkańców osiedla Azory w Krakowie. Niepokojący jest też stan nawierzchni tego placu. Teren był rozkopany, bo mocowano w nim rurę ciepłowniczą. Prace zakończono, ale terenu nie przywrócono do stanu poprzedniego. Urzędnicy miejscy, zapewniają, że to kwestia czasu.
(Ola Ratusznik/dw)