Krakowianie wzięli 27 kwietnia udział w akcji, której celem było ratowanie gołębi zaplątanych w sznurki i nici, a także tych z objawami choroby. Część trafi na leczenie do weterynarza. Mimo złej reputacji, o gołębie warto dbać - przekonuje Dariusz Grochala z fundacji Chatka Gołębia. Przypomina, że ptak był kiedyś bardzo często wykorzystany przez człowieka.
Gołąb miejski nie jest ptakiem dzikim, jest gatunkiem zdziczałym. Jest to ptak, który pochodzi od gołębia skalnego. Ludzie wieki temu zaczęli te gołębie oswajać i hodować. Jeszcze przed wojną mieliśmy bardzo dużo gołębników, a cała populacja gołębi miejskich to gołębie, które z nich uciekły i wybrały życie na wolności.
Krakowianie ratują gołębie. "Akcja Sznurek" już w najbliższą sobotę
Fundacja zachęca do dbania o gołębie na co dzień. Zamiast metalowych kolców na parapetach można stosować metalowe spirale, mniej szkodliwe dla ptaków. Nie wolno ich karmić chlebem i resztkami jedzenia, a jedynie ziarnem.