Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czy to już plaga? Krakowianie narzekają na gołębie

Gołębie na przestrzeni lat stały się wizytówką stolicy Małopolski. Turyści odwiedzający Kraków są nimi zachwyceni, ale mieszkańcy już niekoniecznie. Ptaki można dostrzec w obrębie Starego Miasta, ale dużym problemem są na krakowskich osiedlach, gdzie stanowią prawdziwą plagę.

Czy to już plaga? Krakowianie narzekają na gołębie
Fot. Ola Sobczak

Posłuchaj wypowiedzi

Uwite gniazda z jajkami to tylko niektóre skutki życia z gołębiami. W Krakowie jest ich około 40 tysięcy i jak mówi część mieszkańców, uprzykrzają życie.

Parapety czyściłam cały czas. Ile razy miałam bluzkę załatwioną tak, że plama nie zeszła

- mówi mieszkanka Krakowa.

Problemem są zanieczyszczone parapety, samochody czy daszki nad klatkami schodowymi, ponieważ te elementy wymagają częstego czyszczenia.

Mieszkańcy Krakowa już od dłuższego czasu zwracają nam uwagę na nadmierną ilość gołębi w Krakowie. Z jednej strony chcielibyśmy pójść do parku, na Planty i usiąść sobie wygodnie na czystej ławeczce, ale zawsze patrzymy z niepokojem do góry na gałęzie drzewa, czy akurat w tym miejscu nie siedzą gołębie.

- mówi Tomasz Daros, radny miasta Krakowa.

Kazimierz Walasz, dyrektor Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego, szacuje, że w Krakowie jest około 30/40 tysięcy gołębi:

Występują one w całym Krakowie. Dawniej tą ostoją był rynek i sąsiednie uliczki. Teraz ze względu na różne takie czynniki typu, że nie dokarmia się na rynku, jest ich mało. Natomiast na osiedlach te populacje ludzkie są bardzo duże i gołębi jest znaczne więcej. Większość gołębi w Krakowie koncentruje się na osiedlach.

Część mieszkańców regularnie odstrasza gołębie i ich nie dokarmia, ale nadal jednak są osoby, które dokarmiają gołębie w sposób nieodpowiedzialny.

To jest rzeczywiście największy problem i najczęściej zgłaszany to, że one skupiają się w miejscach, w których ludzie je dokarmiają. Ludzie wyrzucają resztki jedzenia na trawnik i między blokami. Gołębie tam się zbierają i dojadają.

Jedna z mieszkanek Krakowa zauważyła na swoim balkonie gniazdo z jajkami. Kazimierz Walasz radzi, co w takiej sytuacji zrobić:

Najlepszym rozwiązaniem jest poczekać do zakończenia lęgu i wtedy jeżeli nie chcemy już mieć, więcej takich lokatorów postarać się, żeby nie mogły takiego lęgu założyć. Zwracam uwagę na to, że czasami tak jest, że jeszcze młode gołębie gdzieś chodzą po balkonie i nie opuściły tego miejsca, rodzice je dokarmiają, a para może się już szykować do nowego lęgu. Jeżeli zależy nam na tym, żeby się pozbyć gołębi, to należy uniemożliwić im ponowne zasiedlenie czy wybudowanie gniazda.

Mieszkańcy sugerowali, że rozwiązaniem tego problemu może być wprowadzenie całkowitego zakazu dokarmiania gołębi. Miałoby się to też tyczyć turystów, którzy często dokarmiają ptaki obwarzankami lub ziarnem.

Kazimierz Walasz, dyrektor Małopolskiego Towarzystwa Ornitologicznego

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Wichury nad Polską, alerty także w Małopolsce. W Tatrach możliwe zamiecie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?

  • Zaduszki Organowe 2026. Muzyczny maraton w krakowskich świątyniach

  • Mieszkańcy chcą tego wjazdu, drogowcy go zamknęli. Ktoś wyłamał bariery

  • Nocne utrudnienia na obwodnicy Brzeska. Kierowcy jadący w stronę Krakowa pojadą objazdem