Rozbiórka 225-metrowego komina elektrociepłowni w Łęgu dobiega końca. Prace przy wyburzaniu obiektu trwały od grudnia 2016 roku. Najpierw rozbierano go od wewnątrz, następnie specjalna maszyna zamontowana u wylotu komina odłupywała kolejne betonowe fragmenty budowli. Zanim komin zostanie całkowicie zburzony, będzie można go obejrzeć.
- Prace rozbiórkowe już się kończą. Zostało około 10 metrów tego komina. Od kilku tygodni nie ma go już zresztą w panoramie Krakowa. Dobrą okazją na zobaczenie resztek komina będą drzwi otwarte. Zapraszamy wszystkich w sobotę, 9 września - mówi Krzysztof Krukowski, rzecznik prasowy krakowskiej elektrociepłowni.
Fot. Radosław Zachwieja
Komin elektrociepłowni musiał zostać rozebrany, bo wymagał tego plan zagospodarowania przestrzennego tego rejonu Krakowa.
(Joanna Orszulak/ko)