Kolejna próba oszustwa osoby starszej w Krakowie, tym razem metodą "na hydraulika". 20-latek powiedział mieszkance jednego z krakowskich osiedli, że musi sprawdzić jej instalację hydrauliczną. Po tym jak mężczyzna opuścił mieszkanie, twierdząc, że wszystko jest w porządku, starsza kobieta zauważyła, że z jej domu zniknęły pieniądze i biżuteria.
Złodziej został znaleziony w przygotowanej przez siebie kryjówce. Trzymał tam łup z kilku podobnych kradzieży. Policja ostrzega tymczasem, że podobnych oszustów na wolności jest więcej, bądźmy więc czujni.
"Pod żadnym pozorem nie można przekazywać pieniędzy osobom, których nie znamy. Jak mamy wątpliwości co do uczciwości osoby, która chce wejść do naszego mieszkania, należy konsultować się z administracją. Osoby starsze powinny zadzwonić do bliskich. Także pod numerem alarmowym 997 lub 112 można uzyskać poradę" - podkreśla Krzysztof Łach z małopolskiej policji.
Zatrzymanemu 20-latkowi grozi do 10 lat więzienia.
(Karol Surówka/ko)
Obserwuj autora na Twitterze: