Oszuści wyłudzający dane osobowe wykorzystują nasze emocje związane z wojną na Ukrainie - ostrzega Krajowy Rejestr Długów. Jak grzyby po deszczu powstają fałszywe strony fundacji, które rzekomo organizują pomoc dla Ukrainy.
Cyberprzestępcy wysyłają również maile, w których podszywają się pod ofiary rosyjskiej agresji, a także linki zawierające rzekomo „szokujące nagrania” z Ukrainy. W tym drugim wypadku przy próbie obejrzenia pojawia się panel do logowania w naszych mediach społecznościowych.
Zdobyte w ten sposób dane wykorzystywane są do przejęcia konta i dalszej dystrybucji wpisów na różnych grupach na Facebooku lub wyłudzania środków finansowych wśród naszych znajomych.