Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jak będą działać znaki drogowe XXI wieku?

Ma ostrzegać przed korkami, wypadkami i fatalną pogodą. Mowa o systemie inteligentnych znaków drogowych, który powstanie na zlecenie Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad we współpracy dwóch prywatnych firm i dwóch uczelni: Politechniki Gdańskiej oraz Akademii Górniczo-Hutniczej. Ma być bezpieczniej, inteligentniej i nowocześniej, bo jak podkreślają twórcy - czegoś takiego na polskich drogach jeszcze nie było.

Prace nad inteligentnym systemem znaków drogowych są prowadzone pod przewodnictwem naukowców z Politechniki Gdańskiej. Jak podkreśla jeden z kierowników tego projektu - prof. Andrzej Czyżewski - to będzie krok w kierunku nowoczesnych dróg. A ten kierunek wskazała nam Unia Europejska.

"Takie znaki to odpowiedź na wymagania Komisji Europejskiej, która wydała dyrektywy zmuszające do informatyzacji dróg w większym stopniu, niż do tej pory. Zmierzą się z tym zarówno pracownicy GDDKiA, jak i operatorzy dróg lokalnych i miejskich" - mówi Radiu Kraków prof. Czyżewski.

Nad systemem będą też pracować krakowscy naukowcy. Powstał już specjalny zespół pod kierownictwem prof. Andrzeja Dziecha. Inteligentne znaki drogowe będą wyposażone w trzy czujniki. Pierwszy będzie sprawdzał pogodę. "Będzie na przykład mierzyć temperaturę, stopień oblodzenia drogi" - wyjaśnia dr Mikołaj Leszczuk z Katedry Telekomunikacji Akademii Górniczo-Hutniczej. Drugi czujnik będzie monitorował obraz z dróg przy użyciu kamer. "Będzie można ocenić natężenie ruchu, strukturę ruchu, czy to są samochody osobowe, ciężarowe, a w miastach - piesi, rowerzyści, komunikacja miejska" - wylicza dr Leszczuk. Trzeci sensor odpowiada za mierzenie hałasu. "Jeżeli hałas wzrośnie, będzie można na przykład ograniczyć prędkość, by ów hałas zmniejszyć" - dodaje specjalista z AGH.

Te trzy czujniki pozwolą na tzw. "wielomodalny pomiar warunków ruchu". Jak te pomiary mogą poprawić bezpieczeństwo kierowców? "System zwraca uwagę, że warunki pogodowe nie są zbyt dobre, samochody wpadają w poślizg, więc należałoby je spowolnić. Trzeba zrobić to wcześniej, by stopniowo ograniczać ich prędkość. Na przykład kolejne znaki będą redukować prędkość o 10 km/h. To może zapobiec takim zdarzeniom jak karambol, gdzie dochodzi do nagłego i ostrego hamowania, a w konsekwencji wpadania na siebie pojazdów" - tłumaczy dr Mikołaj Leszczuk.

To oczywiście tylko jedno z wielu zastosowań inteligentnych znaków. Wstępne zainteresowanie systemem wykazał już krakowski Zarząd Infrastruktury Komunalnej i Transportu. "To na pewno ciekawe rozwiązanie. Wszystko staje się "smart", dlaczego nie miałoby tak stać się ze znakami" - mówi Michał Pyclik z ZIKiT-u i dodaje, że podobny system jest już w Krakowie stosowany. "Wraz z AGH testujemy inteligentne oświetlenie uliczne. Pracujemy nad systemem, który po analizie ruchu mógłby dobrać intensywność świecenia lamp ulicznych do aktualnych potrzeb".

Kiedy system wejdzie w życie? "Cały projekt powinien być gotowy do wdrożenia za trzy lata" - informuje prof. Andrzej Czyżewski.

Twórcy systemu podkreślają, że informacje będą przesyłane nie tylko do samych znaków drogowych, ale także do smartfonów kierowców, którzy wyposażą je w specjalną aplikację.

(Grzegorz Krzywak/ew)

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?