W dokumencie znajduje się zarzut, że obecny metropolita krakowski wiedział o molestowaniu kleryków, którego miał dopuszczać się zmarły dwa lata temu arcybiskup Juliusz Paetz. Pierwszą stronę pisma w mediach społecznościowych opublikował ksiądz Tadeusz Isakowicz-Zaleski. Jak zaznacza, chodzi o konkretną sprawę. Już w 1999 roku, arcybiskup Jędraszewski, będąc biskupem pomocniczym w Poznaniu, wiedział, że takie molestowania mają miejsce.
Posłuchaj co mówi ksiądz Isakowicz-Zaleski
Krakowska kuria odpowiada, że nie ma możliwości mówienia o tuszowaniu sprawy przez arcybiskupa Jędraszewskiego. Kuria tłumaczy, że do Watykanu wysłano wówczas nie tylko pismo duchownych broniących arcybiskupa Paetza, ale również pismo zawierające wątpliwości wiernych i kapłanów.
posłuchaj ks. Łukasza Michalczewskiego
"- Tę sprawę oficjalnie do Stolicy Apostolskiej zgłosił ksiądz arcybiskup. Ona wtedy nabrała toku urzędowego, w wyniku którego Stolica Apostolska poprosiła o rezygnację biskupa Paetza ze stanowiska. To niezaprzeczalny fakt - odpowiada rzecznik archidiecezji krakowskiej ksiądz Łukasz Michalczewski.
Arcybiskup Paetz po oskarżeniach o molestowaniu kleryków ustąpił ze stanowiska, ale wielokrotnie zaprzeczał tym zarzutom.