Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Czworo lżej rannych w wypadku polskiego autokaru w Chorwacji wróciło do Polski

Cztery osoby najlżej poszkodowane w sobotnim wypadku polskiego autobusu w Chorwacji wróciły do kraju. Przyleciały razem z polską delegacją, której przewodził minister zdrowia Adam Niedzielski i wiceminister spraw zagranicznych Marcin Przydacz. W wypadku, która był jedną z największych katastrof lądowych w Chorwacji, zginęło 12 osób.

Czworo lżej rannych w wypadku polskiego autokaru w Chorwacji wróciło do Polski
Fot. PAP/EPA

W sobotę, po piątej rano, na chorwackiej autostradzie, z niewyjaśnionych przyczyn autobus zjechał na pobocze i po staranowaniu zapory energochłonnej wpadł do rowu. Na miejscu zginęło 11 osób, ponad trzydzieści odwieziono do pięciu szpitali.

"Reanimacja jednego z rannych rozpoczęła się jeszcze w karetce, ale niestety ta osoba zmarła. Pozostali mają poważne urazy, niektórzy przeszli operacje" - mówił profesor Anko Antabak, chirurg z Centralnego Szpitala Uniwersyteckiego w Zagrzebiu, gdzie przewieziono najciężej rannych. Wicedyrektor tej placówki, doktor Milovoj Novak jest dobrej myśli. "Wszyscy są poważnie ranni, ale jesteśmy w tym momencie naprawdę zadowoleni z ich stanu" - powiedział.

W wyniku wypadku polskiego autokaru w Chorwacji zginęło 12 osób, 32 zostały ranne

Wraz z polską delegacją przylecieli medycy i psychologowie. Z chorwackiego wybrzeża sprowadzono polskich policjantów, którzy w wakacje pomagają językowo miejscowym służbom. "Głównym naszym zadaniem teraz jest potwierdzenie personaliów osób"- mówi młodszy aspirant Piotr Filar.

Z ponad 30 rannych, 19 jest w stanie ciężkim.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego