Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Basen w Chrzanowie zamknięty na długie miesiące. W grę wchodzi nawet trzyletnia przerwa

Kryta pływalnia w Chrzanowie została zamknięta z powodu poważnych problemów technicznych. Skorodowane sufity i awarie wentylacji mogą oznaczać remont trwający nawet trzy lata.

Basen w Chrzanowie zamknięty na długie miesiące. W grę wchodzi nawet trzyletnia przerwa
Basen w Chrzanowie/fot. Natalia Feluś

Zły stan techniczny podwieszanych sufitów na basenie w Chrzanowie doprowadził do przedłużenia jego zamknięcia. W grudniu przy kasach odpadły płyty sufitowe, co wymusiło natychmiastowe zamknięcie pływalni. Przyspieszona przerwa technologiczna miała zakończyć się 6 stycznia, jednak potrwa do 15 lutego. To niestety dopiero początek co najmniej półrocznego wyłączenia obiektu z użytkowania.

Problem dotyczy przede wszystkim podwieszanych sufitów oraz skorodowanych elementów ich konstrukcji.

Niestety w ostatnim czasie doszło do kumulacji usterek na basenie. Z jednej strony mamy problem z sufitem i korodującymi elementami podtrzymującymi płyty sufitowe. Z drugiej - poważne kłopoty z centralą wentylacyjną, która pracuje 24 godziny na dobę i odpowiada m.in. za wilgotność oraz temperaturę, a dziś już nie wydala. Ze względów bezpieczeństwa musieliśmy zamknąć krytą pływalnię. Obecnie prowadzimy analizy techniczne

- mówi Robert Maciaszek, burmistrz Chrzanowa.

Trwa analiza kosztów oraz czasu niezbędnego remontu. Burmistrz zapewnia, że jeszcze w styczniu mieszkańcy dowiedzą się, jak długo basen pozostanie nieczynny.

Ćwierć wieku krytej pływalni

Basen został otwarty w 2000 roku. Przez 25 lat pojawiały się różne usterki, jednak - jak podkreśla dyrektor - ich apogeum nastąpiło właśnie teraz. Jesienią 2025 roku padł rekord frekwencji: chrzanowską krytą pływalnię dziennie odwiedzało około 500 osób. Grudniowe oderwanie się fragmentów sufitu zmusiło dyrekcję do zamknięcia obiektu.

- Nie mogę teraz wpuścić nikogo na halę basenową - podkreśla dyrektor.

W przypadku sufitu podwieszanego elementy konstrukcyjne skorodowały na tyle, że jestem zmuszony wyłączyć obiekt co najmniej do 15 lutego

- informuje Dominik Godyń, dyrektor Miejskiego Centrum Sportu w Chrzanowie, zarządzającego basenem.

Rozważane są dwa scenariusze: półroczny, doraźny remont i ponowne otwarcie basenu jesienią tego roku lub zamknięcie obiektu nawet na trzy lata w celu przeprowadzenia gruntownej przebudowy.

Odwołane zajęcia i możliwe zwolnienia

Wraz z zamknięciem pływalni wstrzymano działalność licznych szkółek pływackich oraz zajęć zorganizowanych dla różnych grup wiekowych. Zawieszone zostały także lekcje dla uczniów klas sportowych gminnych szkół. Uczestnicy zajęć kierowani są na baseny m.in. do Libiąża i Jaworzna. Niewykluczone są również zwolnienia pracowników.

Chciałbym ocalić jak najwięcej miejsc pracy, choć pewnie nie wszystkich się uda. Mam jednak świadomość, że nawet jeśli pływalnia będzie wymagała dłuższego remontu, to w końcu zostanie otwarta i pracownicy znów będą potrzebni

- zaznacza dyrektor.

Na basenie zatrudnionych jest 31 osób. Jak podkreśla Dominik Godyń, pewnym ratunkiem jest fakt, że w 2023 roku kryta pływalnia została przekształcona w Miejskie Centrum Sportu, zarządzające 15 gminnymi obiektami.

Chciałbym wykorzystać tych ludzi do realizacji wszystkich sportowych zadań zleconych przez gminę. Pracy jest sporo

- dodaje.

Basen w Chrzanowie/fot. Natalia Feluś

Komentarze

Powiązane

  • To historyczny moment. Basen w Libiążu po raz pierwszy na siebie zarobił

    Natalia Feluś

  • „Nie stać nas na treningi". Basen w Brzesku droższy dla instruktorów

    Bartłomiej Maziarz

  • Basen w Chrzanowie będzie zamknięty co najmniej do 15 lutego

    Natalia Feluś

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut