Po południu z jezdni wypadł samochód, kierowany przez 50-latkę z Zatora. Auto uderzyło w ogrodzenie posesji, betonowy mostek i dochowało w rzece.
Nieprzytomną poszkodowaną z rozbitego auta i z wody wyciągnęli strażacy. Kobieta w stanie bardzo ciężkim trafiła do szpitala. Niestety nie udało się jej uratować.
Ze wstępnych ustaleń wynika, że kobieta mogła zasłabnąć lub zasnąć za kierownicą.
W miejscu wypadku pracują jeszcze policjanci i strażacy, ale nie ma większych utrudnień w ruchu.