Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

27-latek, który podpalił las w Czarnogórze może wrócić do domu. Kolejna rozprawa 6 grudnia

Jest decyzja sądu w Podgoricy w sprawie Małopolanina oskarżonego o podpalenie lasu w Czarnogórze. 27-letni Dawid może wrócić do domu. Kolejne posiedzenie sądu w jego sprawie zaplanowano na 6 grudnia. Powodem jest konieczność przetłumaczenia przez biegłych rozmowy, którą Dawid prowadził z dyspozytorem numeru alarmowego w Czarnogórze.

Prawdopodobnie już w sobotę Dawid Szydło z okolic Oświęcimia pojawi się w Polsce. Sąd pozwolił 27-latkowi wrócić do kraju i wyznaczył termin kolejnej rozprawy na 6 grudnia. Rodzina Dawida musiała też wpłacić kaucję w wysokości 10 tysięcy euro. "Miejmy nadzieję, że sprawa zostanie pomyślnie rozwiązana. Dawid ma być wypuszczony. Proces jeszcze się nie skończył. Dawid będzie musiał raz jeszcze stawić się w Czarnogórze. Z listów, które pisze wynika, że jak na warunki więzienne, kondycję Dawida można okreslić jako niezłą" - mówi ksiądz Marcin Kaznowski, krakowski Salezjanin, który pomagał rodzinie Dawida, m. in. w kontaktach z konsulem w Czarnogórze. 

Przypomnijmy, mężczyzna zgubił się w lesie w miejscowości Bar. Zadzwonił po pomoc i jak przekonuje, dyspozytor kazał mu rozpalić ognisko, tak aby służby ratunkowe mogły zlokalizować miejsce, gdzie się znajduje.

Ognisko szybko przerodziło się w gigantyczny pożar, który strawił dużą część lasu. Dawid Szydło trafił do aresztu w Czarnogórze, ale już go opuścił po wpłaceniu przez rodzinę poręczenia majątkowego.

Przypominamy: 27-latek, który nieumyślnie podpalił las w Czarnogórze, przeprasza okolicznych mieszkańców

Przeczytaj: 27-latek spod Oświęcimia podpalił las w Czarnogórze. Teraz prosi o pomoc prezydenta

Dominika Panek/ko

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut