Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

1/3 cmentarza w Bolesławiu niedostępna dla odwiedzającyh groby. "To jest wbrew tradycji"

Decyzja o zakazie wstępu na część cmentarza w Bolesławiu w powiecie olkuskim podczas święta Wszystkich Świętych zaniepokoiła i zasmuciła mieszkańców. Po wykryciu tu latem pustek podziemnych odwiedzający mogli wejść na cmentarz na własną odpowiedzialność. Teraz 1/3 nekropolii zostanie odgrodzona wysoką siatką, by uniemożliwić przekraczanie wyznaczonej granicy. Jak powiedziała nam jedna ze spotkanych na cmentarzu osób "to jest wbrew tradycji, żeby zakazywać wejścia na groby bliskich w Zaduszki".

1/3 cmentarza w Bolesławiu niedostępna dla odwiedzającyh groby. "To jest wbrew tradycji"
Fot. Natalia Feluś

Posłuchaj materiału Natalii Feluś

Parking przy cmentarzu w Bolesławiu zapełniał się od rana. Mieszkańcy, którzy usłyszeli podczas wczorajszej mszy świętej o zakazie wstępu obowiązującym od dziś do końca roku na części nekropolii, przyjeżdżają tu, by posprzątać groby bliskich przed 1 listopada.

"Dla nas już dziś są Zaduszki" - mówią napotkane na cmentarzu osoby.

"Akurat my jesteśmy w miejscu, gdzie jest w miarę bezpiecznie. Robimy porządki, palimy sztuczne świeczki migające, będą palić się przez trzy miesiące. I nie pojawimy się tu więcej, bo się zwyczajnie boimy" – usłyszała reporterka Radia Kraków.

Administratorem cmentarza jest parafia Bolesław, polskokatolicka i rzymskokatolicka. To ona wprowadziła ten zakaz. Jest to spowodowane na pewno zbliżającym się Wszystkich Świętych i ze wzmożonym ruchem odwiedzających groby

- mówi Tomasz Wójcik, rzecznik prasowy Zakładów Górniczo-Hutniczych "Bolesław", które wykonały odwierty na bolesławskim cmentarzu.

Znaczna część obecnych na cmentarzu osób uważa, że zagrożenie powstaniem zapadlisk jest realne i nie wolno go bagatelizować.

Msza święta 1 listopada będzie odprawiona w kościele w samo południe, zamiast - jak dotychczas - w kaplicy cmentarnej. Pod cmentarzem znajdują się bowiem pustki, które pod naciskiem i pod wpływem podnoszących się wód podziemnych w każdej chwili mogą się zapaść. Wiadomo już jak cmentarz zabezpieczyć, ale wciąż nie wiadomo, kto ma to zrobić.

Mamy informacje, że są takie metody, można takie rzeczy technicznie wykonać. Jest problem polegający na tym, że nikt nie zna rozpiętości i rozmiarów tych pustek. Problem z wodą, która się tam pojawiła na pewno nie będzie sprzyjał wykonywaniu tych prac technicznych. Kto będzie to finansował i kto będzie nadzorował - to na razie jest duży znak zapytania

- komentuje Tomasz Wójcik.

Czekamy na rozwój sprawy i konkretne decyzje. Jest o tyle lepiej, że wiedzą, że jest coś takiego, w Trzebini nikt nie wiedział.

- dodają mieszkańcy.

Na razie w weekend, kiedy przypada święto Wszystkich Świętych policja będzie z uwagą pilnowała cmentarza w Bolesławiu.

Jeżeli policjanci będą mieli taką informację i zgłoszenie, że pomimo tego zakazu osoby będą wchodzić na tę część cmentarza, oczywiście będziemy reagować w każdym takim przypadku. Będziemy pouczać, informować o tym, że przebywanie w tym miejscu może być niebezpieczne dla życia i zdrowia człowieka

- mówi Katarzyna Matras, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Olkuszu.

Zagrożona część cmentarza jest odgrodzona palikami z taśmą. Fot. Natalia Feluś
Zagrożona część cmentarza jest odgrodzona palikami z taśmą. Fot. Natalia Feluś

Taka decyzja zapadła, bo nikt nie chce powtórki z Trzebini, gdzie pustek nie wykryto na czas, a dwa lata temu ziemia pochłonęła tam ok. 40 grobów. Problem w tym, że nie wiadomo, kto miałby zabezpieczyć zagrożony grunt na bolesławskim cmentarzu.

Cmentarz w Trzebini, na którym zapadła się ziemia został otwarty dla odwiedzających

Radio Kraków

Fragment cmentarza w Bolesławiu ma być zamknięty do czasu przeprowadzenia badań i potwierdzenia, że zagrożenia nie ma - lub do momentu usunięcia pustych przestrzeni pod ziemią.

W lipcu tego roku stwierdzono pustki poeksploatacyjne pod południowo-zachodnią częścią cmentarza – przyczyną było podnoszenie się zwierciadła wód podziemnych wypełniających pustki, swoje zrobiły też wrześniowe, intensywne opady deszczu.

Fot. Natalia Feluś

Powiązane

  • Mieszkańcy Bolesławia boją się kolejnych zapadlisk. "Co będzie dalej? Zobaczymy"

    Natalia Feluś

  • Czy cmentarz w Bolesławiu może się zapaść?

    Natalia Feluś

  • Cmentarz w Bolesławiu częściowo zamknięty. Wszystko przez zapadliska

    Natalia Feluś

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut