Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Turniej Czterech Skoczni: Kamil Stoch znowu na drugim miejscu, ale prowadzi w całym turnieju

Kamil Stoch zajął drugie miejsce w drugim konkursie Turnieju Czterech Skoczni w niemieckim Garmisch-Partenkirchen i został liderem w klasyfikacji generalnej. Zwyciężył lider po pierwszej serii Norweg Daniel Andre Tande. Trzecie miejsce wywalczył Austriak Stefan Kraft, zwycięzca pierwszego konkursu w Oberstdorfie.

Turniej Czterech Skoczni: Kamil Stoch znowu na drugim miejscu, ale prowadzi w całym turnieju
fot: PAP/EPA

Wielkie brawa dla polskich skoczków. Kamil Stoch znów drugi w konkursie i teraz już pierwszy w klasyfikacji generalnej. Ale to nie wszystko. Piotr Żyła zajął 6. miejsce, siódmy był Maciej Kot, 16. Stefan Hula i 20. Dawid Kubacki. Trzech Polaków w czołowej siódemce, pięciu w czołowej dwudziestce. To wyniki o jakich chyba nawet nie marzyliśmy. Oby tak do końca Turnieju Czterech Skoczni. Oby tak na mistrzostwach świata w Lahti i do końca sezonu.

Świetny konkurs na początek nowego roku w niemieckim kurorcie Garmisch Partenkirchen. Dalekie skoki już w pierwszej serii, kiedy najlepsi zbliżyli się do granicy 140 metrów. A wśród tych najlepszych znów biało-czerwoni. Wprawdzie na prowadzeniu Daniel Andre Tande i Stefan Kraft, ale tuż za Norwegiem i Austriakiem trójka Polaków: Piotr Żyła, Kamil Stoch i Maciej Kot.

Żyła skokiem na 137 metrów pokonał Niemca Schmida, Stoch nieznacznie uległ Niemcowi Eisenbichlerowi, ale 135,5 metra wystarczyło do pewnego awansu i wysokjiej lokaty, 135,5 uzyskał też Kot. Dodajmy jeszcze że swoje pojedynki wygrali Stefan Hula wynikiem 131 metrów pokonując Norwega Fannemela i Dawid Kubacki lądując na 128,5 m i zwyciężając w pojedynku z Niemcem Paschke. Odpadł jedynie Jan Ziobro, który przegrał z Niemcem Leyhe i zajął 44. miejsce.

W drugiej serii solidne skoki oddali Stefan Hula /131,5 m/ i Dawid Kubacki /132 m/ lądując ostatecznie odpowiednio na 16. i 20. miejscu w konkursie. Sygnał do ataku w końcówce finałowej serii dał Domen Prevc skacząc 139 metrów. Na szczęście jury zawodów wytrzymało presję i nie zmieniło rozbiegu. Skok Macieja Kota nie był perfekcyjny, 135 metrów i w efekcie siódma lokata.

Fantastycznie poszybował natomiast Kamil Stoch, 143 metry, zaledwie o pół metra mniej niż rekord skoczni i jak się później okazało awans na podium. Piotr Żyła naszego mistrza olimpijskiego nie wyprzedził lądując na 137 metrze. Nie dał rady też Austriak Stefan Kraft, 140 metrów to za mało by wyprzedzić Polaka. Ale prowadzcy po pierwszej serii Norweg Daniel Andre Tande wykorzystał szansę, 142 metry dały mu zwycięstwo, ale nie dały prowadzenia w klasyfikacji generalnej Turnieju Czterech Skoczni.

Liderem jest Kamil Stoch, a my już czekamy na środową rywalizację w Innsbrucku. Kwalifikacje we wtorek.

Marek Solecki/RK         

(PAP/ko)

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego