Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Słoniki wracają ze Szczecina z bagażem pięciu goli. Bruk-Bet został rozgromiony przez Pogoń

Nie udała się Bruk-Betowi Termalice wycieczka do Szczecina. Słoniki przegrały z Pogonią aż 0-5. Mecz nie był jednak całkowicie jednostronny. W pierwszej połowie Słoniki miały bowiem dobre okazje do strzelenia gola.

Początek meczu nie przyniósł wielkich emocji. Oba zespoły rozgrywały partię szachów, w efekcie czego brakowało klarownych akcji podbramkowych. Aktywniejsza była jednak Pogoń i to się opłaciło. W 19 minucie po rzucie wolnym świetnie główkował Mateusz Matras. Piłka wpadła do siatki obok bezradnego Dariusza Treli.

Słoniki mogły odpowiedzieć już w 23 minucie. Po dośrodkowaniu Plevy z lewej strony główkował Gutkovskis, ale piłka minęła minimalnie słupek bramki szczecinian. W 27 minucie musiało być już 1-1. Babiarz przejął piłkę w środku pola, podał pięknie do Gutkovskisa, ale Łotysz w sytuacji sam na sam z Kudłą nie trafił w bramkę!

W 33 minucie znowu bliski strzelenia gola był Bruk Bet, ale byłby to gol... samobójczy. Po dośrodkowaniu piłkę głową z własnego pola karnego wybijał Putiwcew, ale wyszedł z tego strzał w boczną siatkę własnej bramki. Dodatkowo przy ten interwencji obrońca z Ukrainy doznał kontuzji i musiał opuścić boisko.

W końcówce pierwszej połowy znowu przed szansą stanął bardzo aktywny Gutkovskis. Tym razem piłkę w pole karne wrzucał Misak, ale główkę Łotysza zdołał wybronić bramkarz ze Szczecina.

Drugą połowę błyskawicznie rozpoczęli Portowcy. W 46 minucie Delew podał do Murawskiego a ten płaskim strzałem z 16 metrów pokonał bramkarza z Niecieczy. Po strzeleniu gola gospodarze zdecydowanie uspokoili grę, ale już w 68 minucie mieli okazję do podwyższenia prowadzenia. Kitano w świetnej okazji strzelił jednak tuż nad bramką Bruk-Betu.

To co nie udało się w 68 minucie, udało się w 3 minuty później. Pogoń miała rzut wolny z boku pola karnego, piłkę wrzucał Nunes, nikt tego podania nie przeciął a piłka... wpadła do siatki obok zdezorientowanego Dariusza Treli. W 73 minucie było już 4-0. Drygas zdecydował się na strzał z dystansu, Trela był nieco zasłonięty i piłka spokojnie wpadła do siatki.

Gości dobił w doliczonym czasie gry Rafał Murawski. Po rzucie rożnym kapitan Portowców popisał się świetnym wolejem i nie dał szans bramkarzowi z Niecieczy.


Pogoń Szczecin  5 - 0  Bruk-Bet Termalica Nieciecza

1-0 Matras (19')

2-0 Murawski (46')

3-0 Nunes (71')

4-0 Drygas (73')

5-0 Murawski (92')

Skład Pogoni: Kudła – Lewandowski (ż.k) (46' Nunes), Czerwiński, Fojut, Rudol – Matras, Rafał Murawski – Gyurcsó (85' Obst), Drygas, Delew – Kitano (75' Zwoliński)

Skład Bruk-Betu: Trela – Fryc (ż.k), Osyra, Putiwcew (39' Stano), Pleva – Babiarz, Jovanović (ż.k) (74' Juhar), Kupczak, Stefanik (57' Nowak), Misak – Gutkovskis

Krzysztof Orski

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut