Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Sandecja zdemolowana w Gdyni. Arka zadała pięć ciosów

To była absolutna masakra. Sandecja Nowy Sącz w meczu 17. kolejki ekstraklasy przegrała w Gdyni z Arką 0:5, a już po kwadransie gry było 0:3

Sandecja zdemolowana w Gdyni. Arka zadała pięć ciosów
Fot. PAP/Jan Dzban

W drugim sobotnim meczu 17. kolejki piłkarskiej ekstraklasy Arka rozgromiła na własnym stadionie Sandecję 5:0 (4:0). Tym samym gdynianie odnieśli swoje najwyższe zwycięstwo w historii występów w ekstraklasie, natomiast beniaminek z Nowego Sącza nie zdołał wygrać ósmego ligowego spotkania z rzędu. Dwie bramki dla gospodarzy padły z rzutów karnych, które zostały podyktowane po wideoweryfikacji.

21 lipca w Niecieczy w pierwszej konfrontacji pomiędzy tymi zespołami padł remis 0:0, ale w drugim meczu już po kwadransie było 3:0 dla Arki. W objęciu wysokiego prowadzenia nie przeszkodziło gospodarzom grząskie boisko po trwających cały dzień opadach deszczu.

Pierwszą bramkę żółto-niebiescy zdobyli już w 5. minucie. Po długim podaniu Siergieja Kriwca Mateusz Szwoch idealnie zagrał do Rubena Jurado, a hiszpański napastnik nie zmarnował sytuacji sam na sam z golkiperem Sandecji.

W 13. minucie było już 2:0 dla gdynian – po analizie systemu VAR arbiter uznał, że po centrze Damiana Zbozienia piłkę zagrał ręką Dawid Szufryn i podyktował rzut karny. A z 11 metrów Michała Gliwę pokonał Mateusz Szwoch.

120 sekund później wynik podwyższył Kriwiec, który znalazł się sam przed bramkarzem rywali po świetnym podaniu Luki Zarandii. Gruziński boczny pomocnik, pomimo asysty Adrianów Basty i Danka, bez problemów przejął wcześniej zagraną z własnej połowy piłkę i zapisał asystę przy trafieniu Białorusina.

Po raz drugi z wideoweryfikacji Zbigniew Dobrynin skorzystał w 43. minucie i za rękę Patrika Mraza (ponownie centrował Zbozień) odgwizdał drugą „jedenastkę”. Jej skutecznym egzekutorem znowu okazał się Szwoch. Ekipa z Nowego Sącza, poza sytuacją Aleksandyra Kolewa w 8. minucie, nie zagroziła do przerwy bramce Pavelsa Steinborsa.

Drugą połowę gospodarze również rozpoczęli od mocnego uderzenia, bowiem 80 sekund po wznowieniu gry po wrzucie z autu Zbozienia Adam Marciniak wygrał powietrzny pojedynek z defensorami gości i sprytnym uderzeniem głową strzelił piątego gola. Do końca meczu pozostało sporo minut, ale wynik już się nie zmienił.

Trwa fatalna passa drużyny prowadzonej przez trenera Radosława Mroczkowskiego. Ostatnie zwycięstwo Sandecja odniosła 17 września w Niecieczy, gdzie występując w roli gospodarza pokonała 1:0 Bruk-Bet Termalicę. Od tego momentu przyjezdni nie wygrali ośmiu kolejnych spotkań, notując w nich cztery porażki i tyleż remisów.

Arka Gdynia - Sandecja Nowy Sącz 5:0 (4:0)
Jurado 5', Szwoch 13' i 34 (oba z karnych), Kriwiec 15', Marciniak 47'

AD

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?