Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Rajd Dakar: awans Rafała Sonika

Jakub Przygoński (Mini All4 Racing) awansował na 9. miejsce wśród kierowców samochodów, a Rafał Sonik na 13. w kategorii quadów po 3. etapie Rajdu Dakar z San Miguel de Tucuman do San Salvador de Jujuy w Argentynie.

Rajd Dakar: awans Rafała Sonika
PAP/EPA

Etap miał 780 kilometrów, z czego 364 to odcinek specjalny. Uczestnicy po raz pierwszy wjechali w góry, na wysokości 4960 m.n.p.m., pokonując najwyżej położony punkt na trasie tej edycji Dakaru. Po kilku dniach tropikalnych upałów musieli być przygotowani na temperaturę w okolicy zera.

„To bardzo ciekawy etap. Dobrze nam poszło, chociaż na początku się trochę pogubiliśmy. A w tym najwyższym punkcie padał śnieg i grad” – powiedział po dotarciu do biwaku Przygoński.

Załogi samochodów na ogół mają klimatyzację i nie odczuwają tak bardzo zmian temperatur. Inaczej niż kierowcy motocykli i quadów, którzy po raz pierwszy w tej edycji Dakaru musieli się ciepło ubrać.

„To świetny etap jak na Dakar, bo było wszystko, i upał, i mróz, i śnieg, i grad, i miękko, i twardo, i szybko, i wolno. Etap był trudny nawigacyjnie. Widziałem, jak wielu zawodników się pogubiło. Ja na szczęście zaliczyłem wszystkie punkty kontroli czasu” – podkreślił Sonik.

Polak na pierwszym etapie przewrócił się i później musiał startować z końca stawki, co utrudniało mu jazdę.

„Jestem zadowolony z dzisiejszego wyniku, bo taki mam plan, jedyny możliwy po tym pierwszym etapie, żeby pomalutku codziennie się o kilka pozycji poprawiać” – dodał.

W czwartek Rajd Dakar wjedzie do Boliwii. Jego uczestnicy przez tydzień będą przebywali na dużych wysokościach. Czwarty etap będzie prowadził z San Salvador de Jujuy do Tupizy i miał 521 kilometrów długości, z czego 416 to odcinek specjalny.

PAP/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?