Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Polscy skoczkowie także w Ałmatach bez sukcesu

Trudny to sezon dla polskich skoczków narciarskich, znów po udanych kwalifikacjach - katastrofa w konkursie o punkty Pucharu Świata

Polscy skoczkowie także w Ałmatach bez sukcesu
Polscy kibice w tym sezonie wystawieni są na ciężką próbę

Kolejne zawody - tak jak niemal wszystkie ostatnie - zdominował Słoweniec Peter Prevc. Dawid Kubacki na szarym końcu finałowej trzydziestki, marzenia o dobrym występie zwycięzcy kwalifikacji Macieja Kota bezpowrotnie prysły po jego dyskwalifikacji.

Po sobotnim konkursie występ biało-czerwonych można ocenić znanym przysłowiem – „biednemu zawsze wiatr w oczy”. Nie dość, że zaledwie dwóch polskich skoczków wdarło się do drugiej serii, to jeszcze jury podjęło decyzję o dyskwalifikacji Macieja Kota. Może w niedzielę Polacy spiszą się lepiej…

W bieżącym sezonie polskim zawodnikom najlepiej idzie… w kwalifikacjach. Już wiele razy zawodnik z naszego kraju wygrywał eliminacje do konkursu, a pozostali biało-czerwoni skakali bardzo dobrze. Problem zaczyna się, gdy trzeba oddać skok w zawodach.

Dziś pierwszy z Polaków zaprezentował się Jan Ziobro – 119 metrów i 42. pozycja w zawodach. Andrzej Stękała oddał przyzwoity skok (123 m), ale nie udało mu się wystąpić w drugiej serii, ostatecznie zajął 38. miejsce. Dwie lokaty wyżej był Jakub Wolny, który oddał skok na 120 metr. Swój skok zepsuł również Piotr Żyła (115 m)i zaledwie 48. pozycja w sobotnim konkursie. Dwóch Polaków skoczyło lepiej od kolegów z drużyny. Maciej Kot i Dawid Kubacki, obaj uzyskali w pierwszej serii 127 metrów, ale ten pierwszy nie wystąpił w serii finałowej, ponieważ został zdyskwalifikowany. Drugi skok Kubackiego to zaledwie 121 metrów i spadek na 30. pozycję w całym konkursie.

W niedzielę szansa dla biało-czerwonych na wprawienie kibiców w dobre nastroje, przed zawodami w Wiśle. Swoją szansę na zapewnienie sobie Kryształowej Kuli spróbuje w niedzielne popołudnie wykorzystać Peter Prevc. Wystarczy, że wygra jutro z Severinem Fredudem.

Niedzielne zawody zaplanowano na godz. 13.00. Wcześniej odbędą się kwalifikacje do konkursu.

Mateusz Potoczny / RK

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut