Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Najlepszy bramkarz Wisły wylądował w zespole rezerw

Mocna ta Wisła... Najlepszy bramkarz rundy jesiennej piłkarskiej Ekstraklasy trafia do rezerw Białej Gwiazdy. Ponoć bez prawa do występów na boisku. W tle podpisana umowa z Legią Warszawa, która wejdzie w życie od lipca.

Najlepszy bramkarz Wisły wylądował w zespole rezerw
Radosław Cierzniak. / fot: A. Skóra

"Podpisałeś umowę z Legią, to nie będziesz grał wcale" - zapewne takie słowa usłyszał Radosław Cierzniak, który po świetnej jesieni rozegranej w wiślackiej bramce, ściągnął na siebie uwagę kilku menagerów. Najbardziej konkretna okazała się... Legia Warszawa, która zgodznie z piłkarskimi "paragrafami" na pół roku przed wygaśnięciem kontraktu Cierzniaka z Wisłą Kraków, skusiła bramkarza swoją ofertą.

Zdarza się... Zdarza na całym świecie, ale w naszym kraju, a już zwłaszcza na linii Wisła-Legia, rzecz jest nie do pomyślenia. W Wiśle utrzymują, że bramkarz zadeklarował rozmowy na temat przedłużenia kontraktu po powrocie z Turcji, choć wiedział już wtedy, że podpisał umowę z Legią. Słowem - skłamał i rozsierdził właściciela podwójnie, bo wiadomo... Legia!

Stąd wlaśnie takie, a nie innego podejście do piłkarza czyli - przesunięcie go do rezerw. Menedżer zawodnika, Tomasz Magdziarz w wypowiedzi dla portalu weszlo.com utrzymuje jednak, że takich ustaleń nie było, a Wisła, po tym jak w grudniu nie doszła do porozumienia z Cierzniakiem w sprawie nowej umowy, wręcz zabiegała o to, żeby bramkarz znalazł klub, który byłby skłonny zapłacić za niego 200 tysięcy złotych.

Teraz krakowska drużyna zostanie bez najlepszego bramkarza, któremu jednak i tak będzie musiała wypłacać do lipca apanaże. To bardzo "po wiślacku". Być może jednak krakowski klub chce wymusić w ten sposób szybki transfer Cierzniaka do Warszawy. Taki, który oznaczałby wpływy finansowe do dziurawej wiślackiej kasy. W lipcu bowiem nie będzie już w Krakowie ani Cierzniaka, ani złotówki od Legii. Niesmak na pewno pozostanie.

GB/RK
 

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy prawdę o wykorzystywaniu seksualnym w polskim Kościele?

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR