Krakowskiej tenisistce najwyraźniej nie służy gra na raty. W Paryżu przegrała przerywany kilkukrotnie mecz z Cwetaną Pironkovą, a w piątek w podobnych okolicznościach poległa w ćwierćfinale turnieju na trawiastych kortach w Anglii ze Słowaczką Dominiką Cibulkovą.
Spotkanie rozpoczęło się w czwartek, ale z powodu deszczu, przy stanie 6:4, 3:2 dla Radwańskiej, zostało definitywnie wstrzymane i przełożone na kolejny dzień.
Drugi set zakończył się zwycięstwem Słowaczki w tie-breaku 7:2. W trzecim Cibulkova wygrała już wyraźnie 6:3.
Radwańska w Eastbourne była rozstawiona z numerem 1. To był ostatni sprawdzian przed wielkoszlemowym Wimbledonem.
SKO/PAP