"Czarno widzę" - tak zwykle mówi się gdy szanse na zrealizowanie założonego celu są niewielkie. W obecnej sytuacji jednak sympatycy "czarnego sportu" czyli żużla powinni chyba powiedzieć "biało widzę", bo za oknami zima trzyma, a fani speedwaya muszą uzbroić się w cierpliwość.
Poniedziałek Wielkanocny - to tradycyjny termin inauguracji sezonu żużlowego w Polsce. Tym razem jednak pogoda sprawiła psikusa i pierwszą kolejkę spotkań zarówno w ekstralidze, jak i w pierwszej i drugiej lidze już przełożono. To jednak nie wszystko. Prognozy synoptyków i obecny stan torów nie nastrająją optymistycznie.
"Czegoś takiego jeszcze nie widziałem" - mówi trener jaskółek Marek Cieślak, na stadionie w Mościcach ruszają pierwsze prace na torze, ale prognozy synoptyków nie dają zbyt wiele nadziei. W najbliższych dniach dowiemy się czy liga ruszy siódmego kwietnia czy jeszcze później. Nie ma to jak globalne ocieplenie !!!
Marek Solecki