Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Cel numer jeden to mistrzostwa Europy

Małopolanin Wojciech Wojdak, srebrny medalista ubiegłorocznych mistrzostw świata w Budapeszcie na 800 metrów stylem dowolnym, wrócił do Polski z trzytygodniowego obozu w Tajlandii. Tam przygotowywał się do sezonu, w którym główną imprezą będą sierpniowe mistrzostwa Europy w Glasgow.

Cel numer jeden to mistrzostwa Europy
Fot. Pixabay.com

"W Tajlandii przebywałem z moim trenerem Marcinem Kacerem i fizjolog Joanną Markucką. Mieszkaliśmy w mieście Phuket. Warunki do treningu były bardzo dobre. Miałem do dyspozycji basen 25- i 50-mertowy oraz siłownię. Ćwiczyłem przez pięć godzin dziennie, w tym przez cztery w wodzie" – opowiada Wojdak, który dodał, że wybór Tajlandii jako miejsca przygotowań związany jest z tym, że najbliższe wielkie imprezy - mistrzostwa świata w 2019 i igrzyska olimpijskie w 2020 roku - odbędą się w Korei Południowej i Japonii.

"Chcemy przyzwyczaić organizm do funkcjonowania w azjatyckiej strefie czasowej" – wyjaśnił pływak.

Obecny rok rozpoczął się dla niego pechowo, gdyż 12 stycznia złamał kość stopy. "Wróciłem do domu z zagranicy, ale chciałem wieczorem jeszcze pobiegać. Wpadłem w jakaś dziurę w asfalcie i stało się. Ta kontuzja odbiła się na moich przygotowaniach, bo przez miesiąc nie mogłem wchodzić do wody, a potem przez jakiś czas nie ćwiczyłem z pełnym obciążeniem. Poza tym przeszedłem jeszcze operację zatok, więc w tym sezonie nie nastawiam się na medale. Bardzo chciałbym wrócić do formy i poprawić swoje czasy, zwłaszcza na 400 i 800 metrów. Ze względu na te problemy zdrowotne na 1500 metrów będzie to trudne do osiągnięcia" – podkreślił Wojdak.

Obecnie pływak BOSiR-u Brzesko na treningi dojeżdża do Dębicy, gdzie może ćwiczyć na 50-metrowym basenie. "Jest tam bliżej niż do Oświęcimia, podróż zajmuje mi 40 minut. Trenuję tam dwa razy dziennie" – powiedział Wojdak, który w 4 kwietnia uda się do Sztokholmu, gdzie czeka go pierwszy w tym roku start - w międzynarodowych mistrzostwach Szwecji.

"W zawodach tych weźmie udział wielu pływaków z całej Europy, więc rywalizacja powinna być na wysokim poziomie. Ja wystartuję na 400, 800 i 1500 metrów” – zapowiedział.

Kolejne starty 22-letniego pływaka będą uzależnione od wyników uzyskanych w Szwecji. Wojdak nie wyklucza, że weźmie udział w jednych zawodach z cyklu Grand Prix, natomiast na pewno pojawi się pod koniec maja w mistrzostwach Polski w Łodzi, gdzie głównym celem będzie uzyskanie minimum na mistrzostwa Europy.

PAP/KN

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy prawdę o wykorzystywaniu seksualnym w polskim Kościele?

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR