Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Colours Of Ostrava. Relacja naszych "wysłanników"

Prosto z czeskiej Ostravy muzyczna relacja Agnieszki Barańskiej i Ani Prokop z Off Radia Kraków.

Colours Of Ostrava. Relacja naszych "wysłanników"
Fot. A. Barańska, A. Prokop

Dzień 1

Wydawałoby się, że nie ma bardziej niewyjściowej pory niż deszczowa środa. Tym bardziej, że od paru lat uczestnicy Festiwalu Colours of Ostrava przyzwyczaili się do żaru lejącego z nieba i plażowych ciuszków. Tym razem było inaczej. Pierwsze chwile Colours upłynęły nam na grzęźnięciu w błocie (gdzieniegdzie) i nasuwaniu kapturów coraz głębiej na głowy.Na szczęście, rosnący z roku na rok i coraz bardziej imponujący pomysłowością wykorzystania, teren dawnej huty w Witkowicach natychmiast zaoferował nam nowe, przytulne opcje. Na przykład kafejkę, połączoną ze ścianką wspinaczkową, orientalne herbaciarnie, a dla chętnych (jednak) muzycznych wrażeń - miłe i przytulne koncerty w namiotach... CZYTAJ

Dzień 2

Czwartek na Colours of Ostrava okazał się o wiele milszy już w pierwszym, pogodowym kontakcie. Skoro zatem nic nie kapało na głowę można było zabrać się za tradycyjne, festiwalowe przyjemności. Najbardziej zdradliwą jest bramborak- ziemniaczany placek- nasiąknięty tłuszczem jak ziemia po wczorajszych deszczach. Z wierzchu wygląda całkiem smacznie, ale po spożyciu długo pozostaje w nieżyczliwej pamięci. Podobnie rzecz miała się z Islandczykami z Kaleo. Choć z wierzchu kusili korzennym bluesem, przy bliższym spotkaniu okazali się boysbandem, grającym bezwstydne country... CZYTAJ

Dzień 3

W piątek fiesta na Colours rozpoczęła się na całego. Tysiące uśmiechniętych ludzi, w bardzo różnym wieku, przemieszczały się pomiędzy muzycznymi scenami, atrakcjami oraz stoiskami z jedzeniem. Podobnie jak pierwszego, deszczowego dnia można było docenić potencjał huty w Witkowicach. Tłumy poszukujące schronienia, tym razem przed słońcem, spędzały czas na przeróżne sposoby...

CZYTAJ



Colours of Ostrava to międzynarodowy festiwal wielogatunkowy, odbywający się od 2002 roku w czeskiej Ostrawie. W 2012 roku festiwal przeniesiono na obrzeża miasta, do niezwykłego, postindustrialnego kompleksu huty Dolní Vítkovice. Wydarzenie zostało uhonorowane m.in. czeską nagrodą Anioła (Anděl) jako Wydarzenie muzyczne roku 2005 i 2006. Trzy lata z rzędu (2004-2006) było też uznane za najlepsze wydarzenie muzyczne przez ALMA (Akropolis Live Music Awards) w kategorii koncert/festiwal roku.

Szczegółowy line-up, mapa festiwalowa oraz informacje techniczne w języku polskim znajdują się na stronie: https://www.colours.pl/

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego