Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Żywe pomniki" na Kanoniczej przypomniały o Kantorze

"Żywe pomniki", czyli postacie ze spektakli Tadeusza Kantora, stanęły 8 grudnia na ul. Kanoniczej w Krakowie w 27. rocznicę śmierci Tadeusza Kantora. Doroczne widowisko ma przypominać postać i twórczość tego reformatora teatru.

"Żywe pomniki" na Kanoniczej przypomniały o Kantorze
Fot. Marek Lasyk

posłuchaj krakowian i Wacława Janickiego

Żywe pomniki
%gallery_72488%

Pokaz "Żywe pomniki" zainicjowali współpracownicy Kantora. Jak co roku, w "żywe pomniki" wcielili się dawni aktorzy teatru Cricot 2: bracia bliźniacy Lesław i Wacław Janiccy odegrali postacie Dwóch Chasydów, a Jan Książek - Wiecznego Wędrowca.

Ukazane sceny - Dwóch Chasydów z deską ostatniego ratunku oraz obłożonego tobołami Żyda Wiecznego Wędrowca - pochodzą z przedstawień Kantora "Kurka wodna" i "Nigdy już tu nie powrócę". Zastygłych w bezruchu bohaterów, jak co roku, przyszli obejrzeć krakowianie. Widowisko przed historyczną siedzibą teatru Cricot 2 zainteresowało także turystów. W tym roku pogoda dopisała - było stosunkowo ciepło, bezwietrznie, bezdeszczowo. Ale bywały lata, kiedy aktorzy i publiczność musieli stać na siarczystym mrozie.

Bracia Janiccy powiedzieli dziennikarzom, że Kantor pod koniec życia chciał, by na Kanoniczej na stałe stanęły pomniki dwóch chasydów z deską ostatniego ratunku. Marzenia nie udało się mu zrealizować, jednak aktorzy raz w roku, 8 grudnia - w rocznicę śmierci Kantora - wcielają jego plan w życie.

Lesław i Wacław Janiccy wyznali, że ta deska dodaje im siły, symbolizuje nadzieję. Jak przyznali, doroczny pokaz uświadamia im, jak szybko płynie czas. "Przybywa nam lat" - mówili i dodali, że przebierając się za kantorowskich chasydów, wracają do czasów Kantora.

Fot. Marek Lasyk

Przy ul. Kanoniczej 5 jeszcze 2,5 roku temu mieściła się Cricoteka. W 2014 r. Ośrodek Dokumentacji Sztuki Tadeusza Kantora rozpoczął działalność w nowej siedzibie, przy ul. Nadwiślańskiej. "Żywe pomniki" jednak nadal wystawiane są właśnie przed kamienicą na Kanoniczej.

Tadeusz Kantor, jeden z najwybitniejszych artystów w Polsce i na świecie, założyciel słynnej grupy teatralnej Cricot 2, zmarł nagle na atak serca w 1990 r. w Krakowie. Niedługo przed śmiercią włoski krytyk Remo Binosi zadał mu pytanie: "Co pozostanie z tak specyficznego, autorskiego teatru po śmierci jego twórcy?". Kantor odpowiedział: "Ciało będzie żałosną garstką prochu, ale nie idea. Idea nie ginie. Idea ma moc zmartwychwstania. To moje głębokie przekonanie. Idea odrodzi się zawsze".


 

PAP/wm

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR