Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Urszula Wolak poleca: „Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi”

​Najnowsza część „Gwiezdnych wojen: Ostatni Jedi” potwierdza tylko, że słynna seria o starciu sił dobra ze złem w odległej galaktyce to nie tylko popularne kino, ale też społeczny fenomen jednoczący w salach kinowych widzów różnej generacji: synów i ojców, córki i matki, a także ich dziadków, którzy wychowali się na dziełach stworzonych przez George'a Lucasa.

Urszula Wolak poleca: „Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi”
fot: materiały prasowe

Tym razem śledzimy losy młodziutkiej Rey (Daisy Ridley), która odnalazła Skywalkera na odciętej od świata wyspie, szkoli się pod jego okiem i ku jego zdziwieniu okazuje się wyjątkowo pojętną uczennicą. Tymczasem Kylo Ren (Adam Driver), syn księżniczki Lei (Carrie Fisher) i Hana Solo, dokłada starań, żeby unicestwić siły rebeliantów. Po stronie rebelii znów walczą były szturmowiec Najwyższego Porządku Finn (John Boyega) i genialny pilot Poe Dameron (Oscar Isaac).

W opowieści o ostatnim Jedi powracają te same motywy i znani od dekad ikoniczni bohaterowie; walczą ze sobą dobro i zło, bohaterowie, by zwyciężyć muszą najpierw zmierzyć się sami ze sobą, w kosmosie trwa wojna, a zwycięstwo jednej ze stron wcale jej nie kończy. Nowością najnowszych części jest większe akcentowanie przez twórców roli kobiet w międzygalaktycznej rebelii wpisujące się w ogólnoświatowy trend obecny we współczesnym kinie głównego nurtu.

„Gwiezdne wojny: Ostatni Jedi” to już nie tylko księżniczka Leia, ale też obdarzona mocą Skywalkera odważna Rey – o czystym sercu, gotowa przebaczyć Kylo Renowi jego największe zbrodnie, wierząca w człowieka. To ona właśnie i niepozorna pilotka Rose stają się nosicielkami pięknego w swej prostocie motta towarzyszącemu „Ostatniemu Jedi”, które mówi, że nie zwyciężymy zła zabijając, ale ocalając naszych przyjaciół – innymi słowy; zło dobrem zwyciężaj.

Co ciekawe, wyraziście zarysowane przez reżysera kobiety stoją jedynie po jasnej stronie mocy. Budowane są również w opozycji do męskich bohaterów. Są mniej porywcze od nich, stronią od emocji kierując się zdrowym rozsądkiem i opanowaniem. Moc jest z nimi, a one nie zawahają się jej użyć. Wyłącznie w dobrej wierze.

Urszula Wolak

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut