Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

"Okupanci. Niemcy w Krakowie 1939-1945" nowa wystawa w Fabryce Schindlera

Ponad 200 zdjęć, dokumentów i eksponatów m.in. niepublikowane nigdy wcześniej fotografie z pierwszych dni okupacji, będzie można zobaczyć na wystawie „Okupanci. Niemcy w Krakowie 1939-1945” w Fabryce Schindlera. Wystawa zostanie otwarta w środę.

"Okupanci. Niemcy w Krakowie 1939-1945" nowa wystawa w Fabryce Schindlera
fot: arch.RK

Według różnych źródeł przed II wojną światową mieszkało w Krakowie od 750 do 1 tys. osób narodowości niemieckiej. Kiedy miasto leżące poza linią frontu, zostało stolicą Generalnego Gubernatorstwa, napłynęła do niego rzesza urzędników, nauczycieli, naukowców, bankowców, przemysłowców i kupców, często z całymi rodzinami. W 1944 r. Niemców było ok. 50 tys.

„Chcemy pokazać skąd pochodzili, jakie zawody wykonywali, co robili, gdy nie byli na służbie czy w pracy” – mówiła PAP kurator wystawy Monika Bednarek. Jak podkreśliła „Okupanci. Niemcy w Krakowie” to dopełnienie ekspozycji stałej, która jest opowieścią o Krakowie w czasach wojny.

Wystawę otwierają zdjęcia pochodzące z albumu anonimowego żołnierza przedstawiające wkroczenie Niemców 6 września 1939 r. do Krakowa. Zniszczona tablica pochodząca z siedziby rządu Generalnego Gubernatorstwa oraz niemiecka biurowa maszyna do pisania symbolizują okupacyjną administrację. Autorki ekspozycji Katarzyna Zimmerer i Monika Bednarek przywołując sylwetki konkretnych osób - generalnego gubernatora Hansa Franka, pierwszego szefa dystryktu krakowskiego Otto von Wächtera czy ostatniego starosty krakowskiego Josefa Kraemera - pokazują strukturę okupacyjnych władz.

Dzięki dokumentom z Archiwum Narodowego zwiedzający dowiedzą się, jakich pracowników poszukiwała administracja niemiecka oraz kto, starał się o posady w urzędach GG. Osobna część wystawy będzie poświęcona dziennikowi „Krakauer Zeitung” i propagandzie III Rzeszy.

"Na wystawie pokażemy zdjęcia z oficjalnych uroczystości, spotkań członków NSDAP i Hitlerjugend, ale także fotografie i dokumenty ukazujące codzienne życie, m.in. pikniki urządzane przez Niemców na Bielanach" - mówiła Monika Bednarek. Po raz pierwszy eksponowane będą fotografie z albumu przekazanego w 2016 roku Muzeum Historycznemu Miasta Krakowa przez niemieckiego prawnika Guido Morbera.

Obraz okupacyjnego Krakowa wyłaniający się z nielicznych przekazów Niemców, zostanie zderzony ze wspomnieniami krakowskiego urzędnika Edwarda Kubalskiego, który od momentu wejścia do miasta Niemców po wkroczenie Armii Czerwonej prowadził dziennik.

Na wystawie przywołane zostaną historie konkretnych osób, jak Otto Kluge - żołnierz, który stacjonował w Krakowie trzy miesiące i został wysłany na front wschodni, ale w czasie pobytu w mieście bardzo często korespondował z rodziną, czy Josef Kraemer starosta krakowski, który rabował dzieła sztuki z Muzeum Narodowego, a wyposażając mieszkanie kupował wszystko na rachunek GG.

Będą też pokazane skrajnie przeciwstawne postawy Niemców wobec mieszkańców. Urzędnik Arbeitsamtu, który w krakowskim getcie zastrzelił kilkunastoletniego żydowskiego chłopca, po wojnie został skazany przez krakowski sąd na karę śmierci i mimo, że był żonaty z Polką wyrok wykonano. Z kolei Niemiec pracujący na poczcie przez całą wojnę ukrywał żydowską rodzinę.

Wystawę zamykają zdjęcia Krakowa widzianego oczami Niemców, zestawione z fotografiami zniszczeń i miejsc egzekucji. „Dzięki pracy tysięcy zatrudnionych przez III Rzeszę urzędników machina terroru, prześladowań oraz eksploatacji gospodarczej okupowanej Polski była możliwa. I o tym jest ta wystawa” – mówiła Bednarek.

Wystawa będzie czynna do 29 października

PAP/bp

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji ds. nadużyć podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR