Wtorek, 27 paź 12 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

„Nineczka i Witkacy. Zginiemy marnie oboje bez siebie”

Burzliwe dzieje małżeństwa Jadwigi z Unrugów ze Stanisławem Ignacym Witkiewiczem przypomina Muzeum Tatrzańskie na nowej wystawie w Galerii Sztuki im W. i J.Kulczyckich na Kozińcu

„Nineczka i Witkacy. Zginiemy marnie oboje bez siebie”
Jadwiga i S.I.Witkiewiczowie. Fot. Muzeum Tatrzańskie

„Małżeństwo nasze nie było szczęśliwe” wspominała po latach opisując życie z Witkacym Jadwiga Witkiewiczowa. A jednak mimo „zgrzytów” , wybuchów zazdrości, licznych zdrad trwało aż szesnaście lat. Zawarte potajemnie wiosną 1923 roku w Zakopanem przetrwało do samobójczej śmierci Witkacego 18 września 1939 roku. 


Stanisław Ignacy Witkiewicz mając zupełnie inne wyobrażenia i doświadczenia postawił przed swą wybranką, pochodząca z arystokratycznego rodu Unrugów, Jadwigą wyzwania, których ona nie spodziewała się przyjmując oświadczyny.
Po wielu kontrowersyjnych przejściach między nimi, Nina wyznała później "coraz więcej było kobiet w jego życiu, aż wreszcie przestaliśmy być małżeństwem, tylko dobrymi przyjaciółmi".
To zaowocowało setkami listów, które Witkacy pisał do żony przez kilkanaście lat prawie codziennie opisując wszystkie wydarzenia w których uczestniczył, ludzi z którymi się spotykał, zwierzał się z rozterek, chorób, z najbardziej intymnych szczegółów życia.


"Wiedz, że nie kochałem nikogo prócz Ciebie, a reszta to zabawa" - pisał Witkacy uwikłany w liczne romanse. Stale też donosił Ninie listownie o swoich uczuciach i wielkim przywiązaniu: "Potwornie Cię wprost kocham i tęsknię za Tobą. Nie masz pojęcia, jakie parszywe jest moje życie bez Ciebie"; "Tylko w związku z Tobą można wytrzymać tą pospolitość i marność egzystencji"; „Lepsze jest jednak dla Ciebie życie ze mną, mimo wszystko, niż rozstanie"; "Kocham Cię strasznie, ale swoboda to wielka rzecz".

We "Wspomnieniach ..." o Stasiu w 1953 roku Witkiewiczowa, zwracając uwagę na "skomplikowaną psychikę swojego męża" i nieprzeciętną osobowość, podkreśliła, że "zginął najwspanialszy człowiek w Polsce". To dzięki niej zachowała się m in. bogata rękopiśmienna spuścizna po Witkacym. 

Wystawa „Nineczka i Witkacy. Zginiemy marnie oboje bez siebie. Janina z Unrugów i Stanisław Ignacy Witkiewiczowie” przygotowana została przez znanych warszawskich witkacologów Kapsydę Kobro-Okołowiczową i Stefana Okołowicza. Na ekspozycji znalazły się fotografie w większości wykonane przez Witkiewicza. Przedstawiają artystyczne portrety Niny oraz wiele sytuacji z ich życia w Zakopanem, podczas wycieczek w Tatry oraz w jej mieszkaniu na Brackiej 23 w Warszawie.
 

Prace na wystawie pochodzą ze zbiorów Muzeum Tatrzańskiego w Zakopanem, Książnicy Pomorskiej w Szczecinie, Ossolineum we Wrocławiu, Muzeum Literatury w Warszawie, Kolekcji Stefana Okołowicza w Warszawie.

Wystawa prezentowana jest w Galerii Sztuki im. W. i J. Kulczyckich, oddziale Muzeum Tatrzańskiego, Droga na Koziniec 8 od 14 maja do 7 października 2016.

Wernisaż podczas zakopiańskiej Nocy Muzeum 14 maja o godz.19 

jdruzynska/mat.pras MT
 

Posłuchaj wypowiedzi

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

Najnowsze

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS w trybie natychmiastowym. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

  • Hanna Bieluszko wraca na scenę mimo choroby. "Nie czuję się spełniona. Mam kilka marzeń"

  • Urząd czekał na konserwatora, konserwator na urząd. Remont Placu Drzewnego w Tarnowie w końcu się rozpocznie?