Wtorek, 27 paź 11 °C Jakość powietrza: Dostateczna Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Jerzy Armata poleca: "Bilet na Księżyc"

"Bilet na Księżyc", reż. Jacek Bromski, prod. Polska 2013.

<b>Jerzy Armata poleca: </b>"Bilet na Księżyc"
mat. prasowe

Ten film był dość dużym hitem tegorocznego festiwalu gdyńskiego, zajmując w plebiscycie publiczności – mierzonym długością oklasków po seansie – drugie miejsce, tuż za wzruszającym „Chce się żyć” Macieja Pieprzycy. Ponadto jury uhonorowało go laurem za najlepszy scenariusz, który autorowi wręczył Christopher Hampton, słynny amerykański scenarzysta, laureat Oscara, BAFTY, prestiżowych nagród w Cannes, Wenecji i Hollywood. „Bilet na Księżyc” został uznany także za film o największym potencjale dystrybucyjnym w Wielkiej Brytanii i Irlandii (pozaregulaminowa Nagroda Projekt London). Część rodzimych obserwatorów była zdzwiona tymi honorami, uważając, że film Jacka Bromskiego to tylko dobrze zrobiona komercja. To prawda, ale tylko część prawdy. „Bilet na Księżyc” to wysokiej klasy kino komercyjne, ale nie tylko – to również wnikliwa, utrzymana w słodko-gorzkiej poetyce – obserwacja naszej rzeczywistości, minionej rzeczywistości. Na szczęście minionej, bo siermiężnej, peerelowskiej. I szkoda, że minionej, bo to przecież były lata naszego dzieciństwa.
Akcja „Biletu na Księżyc” rozgrywa się w 1969 roku. PRL świętuje swoje ćwierćwiecze (z głośników płynie szlagier Wiktora Zatwarskiego „Srebrne wesele, rodzince stuknęło dwadzieścia pięć lat…”), człowiek stawia pierwsze kroki na Księżycu… A na naszych ulicach fiaty 125p, na chodnikach saturatory z wodą sodową, ludzie z tranzystorami, z których dobiega muzyka big-beatowa, idee hipisowskie zaczynają docierać i do nas… Założenia fabularne opowieści Bromskiego są proste: jej bohater właśnie skończył szkołę średnią i niespodziewanie został powołany do marynarki wojennej. W kilkudniowej podróży do wojska towarzyszy mu starszy brat, który ten zaszczytny obowiązek ma już za sobą. To klasyczna – utrzymana w konwencji kina drogi – opowieść inicjacyjna. Ale nie tylko, w pewnym momencie pojawia się również wątek sensacyjny. „Antoni chce na siłę wprowadzać Adama w dorosłość. Chłopak jest wrażliwy, wszystkiemu się dziwi, pochodzi z dalekiej prowincji, jego doświadczenie życiowe jest niewielkie, słowem nie jest przygotowany na atrakcje jakie zaplanował dla niego brat. Splot dramatycznych zdarzeń zmusza go do podejmowania pierwszych trudnych, dojrzałych i odpowiedzialnych decyzji” – mówi Bromski.

Autor „Biletu na Księżyc” potrafił połączyć w jednej opowieści – co niezwykle rzadkie – autorskie spojrzenie oraz walory komercyjne. Stworzył niezwykle atrakcyjne kino, które bawi, wzrusza, ale i daje do myślenia. A dla nas – mieszkańców Krakowa i okolic – dodatkowe atrakcje: film kręcono m.in. w Krakowie, Mszanie Dolnej, Rabce, Tarnowie.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Pijany kierowca uciekał przed policją w Krakowie. Miał ponad 2 promile i był poszukiwany

  • Kiedy poznamy skalę nadużyć w polskim Kościele? Przewodniczący komisji podał termin końcowego raportu

  • Polskie seriale, które dobrze się zestarzały. Te tytuły musi znać każdy

  • Spacer z psem w jesienny wieczór: smycz, odblaski i suche łapy po deszczu

  • Śmierć młodej kobiety podczas wichury w Zakopanem. Właściciel działki usłyszał zarzut

  • "Historia kina nigdy nie stoi w miejscu". 27. Festiwal Filmu Niemego