Okradł sklep i groził nożem interweniującemu ochroniarzowi. 20-latek z Andrychowa został złapany na gorącym uczynku, kiedy próbował wyjść ze sklepu nie płacąc za towar. Kiedy ochroniarz poprosił mężczyznę o pokazanie tego co ma w torbie, doszło do szarpaniny. Wtedy 20-latek wyciągnął nóż, zaczął grozić pracownikowi sklepu, a następnie przewrócił go na ziemię, skopał i uciekł.
Złodzieja udało się złapać kilka godzin później w jego domu. Usłyszał zarzuty związane z kradzieżą rozbójniczą i lekkim uszkodzeniem ciała. Decyzją wadowickiego sądu trafił do aresztu na 3 miesiące.
(małopolska policja/ko)