Niepełnosprawni muszą mierzyć się z dużymi problemami nie tylko związanymi z barierami architektonicznymi, ale przede wszystkim z barierami urzędniczymi, które są nie do sforsowania. Z interwencją w kwestii składania wniosków o karty parkingowe dla niepełnosprawnych, w bliskim odstępie czasu, zwróciły się do nas dwie słuchaczki z powiatu chrzanowskiego. Obie mają trudności w samodzielnym poruszaniu się. Są dni, gdy wstanie z fotela czy łóżka jest niemożliwe. Jednak w świetle przepisów, by złożyć wniosek o wydanie karty parkingowej, muszą udać się do urzędu osobiście i w obecności urzędnika złożyć podpis. O zmaganiach z bezdusznymi przepisami zdecydowały się opowiedzieć anonimowo.
Posłuchaj materiału Natalii Feluś
Karta parkingowa dla niepełnosprawnych upoważnia do zajmowania miejsc im dedykowanych, które często znajdują się najbliżej wejść do budynków - do przychodni, urzędu, sklepu lub biblioteki. Są też rozmieszczone w komfortowych miejscach na osiedlowych parkingach po to, by umożliwić osobie niepełnosprawnej jak najłatwiejszy dostęp do samochodu. Tego komfortu jest pozbawiona jedna z mieszkanek Chrzanowa, która nie jest w stanie dotrzeć osobiście do urzędu, by przedłużyć ważność wydanej karty. Powiatowy Zespół Do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności mieści się na pierwszym piętrze budynku Szpitala Powiatowego w Chrzanowie:
Było to trudne o tyle, że nie mogłam wtedy w ogóle wyjść z domu, zejść po schodach, dojść do samochodu. To już był wielki problem. Jak już podjechaliśmy w okolice szpitala pod główne wejście, nie było możliwości, żebym sama wysiadła z samochodu. Musiał mi pomóc syn. Trzymając się barierek, czekałam, aż mąż zaparkuje, tam gdzie było miejsce, i wróci, żeby pomóc mi wejść do szpitala
- opowiada kobieta.
Wiedząc, ile wysiłku kosztowała ją obecność w urzędzie, by złożyć wniosek o kartę, nie podjęła się kolejnej wizyty:
Zrezygnowałam. To było za trudne. Doszłam do wniosku, że wymagania są za duże, żeby to ponownie uzyskać, więc po prostu nie korzystam.
Ustawodawca przewidział zapis dotyczący złożenia wniosku o wydanie karty parkingowej, ze podpis jest obowiązkowy przy urzędniku
- odpowiada Lidia Reiss, przewodnicząca Powiatowego Zespół Do Spraw Orzekania o Niepełnosprawności.
Od tej reguły jest jeden wyjątek:
Jedyna możliwość złożenia wniosku za kogoś jest wtedy, gdy osoba jest ubezwłasnowolniona.
Jak podkreśla przewodnicząca, chrzanowscy urzędnicy i tak wychodzą mieszkańcom naprzeciw:
Zespół wychodzi naprzeciw. Możemy podpisać na oddziale czy możemy wyjść przed budynek, jeżeli osoba podjedzie. Zapraszamy do składania wniosków w dowolnym czasie, kiedy osoba jest w stanie ten wniosek złożyć.
Rodzina może jeszcze ubiegać się o przyznanie kuratora, który "załatwi" formalności w imieniu niepełnosprawnego. To jednak wydłuża biurokratyczną drogę do zdobycia karty parkingowej. Urzędnik nie może przyjść do domu niepełnosprawnego po podpis, jak jest np. w przypadku wydawania dowodów osobistych, ponieważ karta parkingowa nie jest dokumentem obowiązkowym.